From: "mirzan" <lilium op.pl>
Subject: Re: Pigwowcowy wynalazek
> Miód owocowy porównujesz do kartoflanki spirytusowej zbełtanej z sokiem
> owocowym i miodem?
Nie wiem co to kartoflanka spirytusowa, więc nie mogę porównywać.
Znam tylko winiaki z własnego udoju.
Pozdrawiam.Mirzan
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
From: "Leszek Serdyński" <leszekes poczta.onet.pl>
Subject: Re: orzech drzewiasty (turecki)
Użytkownik "Smal Tadeusz" <smal supermedia.pl> napisał w wiadomości
news:00cf01c818d5$ed5bb490$0100a8c0 TATAG...
>
> ----- Original Message -----
> From: "cezarys" <cezarys XXX.pl>
> To: <pl-rec-ogrody newsgate.pl>
> Sent: Saturday, October 27, 2007 8:20 PM
> Subject: orzech drzewiasty (turecki)
>
>
>> Szukam. Wie może ktoś gzie to można kupić
>> CEzarys
> :)
> za jakies 2-3 powinienem miec wofercie
dni, tygodnie, miesiące, lata, wieki.....?
:)
Pozdrawiam
Leszek
From: smal supermedia.pl (Smal Tadeusz)
Subject: Re: leszczyna
----- Original Message -----
From: "Jacek Ostaszewski" <pobory o2.pl>
To: <pl-rec-ogrody newsgate.pl>
Sent: Sunday, October 28, 2007 8:37 AM
Subject: Re: leszczyna
Smal Tadeusz pisze:
.... Leszczyna owocuje na galazkach 1_2_3 letnich
> Najbardziej prawidlowa forma to jednopienne drzewko
> z 5-6 stalymi konarami z ktorych wyrastaja galazki owocujace
> Nieprzycinana w koncu przestanna owocowac
> bo nie beda wyrastaly mlode galezie.
> Puste orzechy to efekt moniliozy choroby grzybowej
> Leszczyna przycieta ma mniejsza sklonnnosc do chorowania
> ale i tak trzeba zawsze zrobic 1-2 opryski w koncu maja
> gdy na krzewach pojawiaja sie pierwsze malenkie orzeszki
> Nieprzycina leszczyna ponadto daje znacznie mniej owocow
> bo wiaze je ona tylko na samym wierzchu galazek
> Z pozdrowieniami i usmiechami
> smal
>
Czyli jak się ma krzewy starszawe, należy wynaleźć te najstarsze pnie i
je wyciąć, zostawiając najmłodsze?
:)))))
piszesz ponizej , ze masz 5 letnie leszczynki
i ze w tym roku dopiero zebrales pierwszy wiekszy plon
:)
a wiec 5 letnie nie sa starymi
i wiekszosc odmian dopiero w tym wieku wchodzi w pelnie owocowania
:)
to o czym piszesz robi sie ze starymi krzewami
ze pozwala sie wyrosnac jakiemus mlodemu pedowi
i gdy on sie rozrosnie to wycina sie starego
:)
w tym wieku swoich roslinek
powinienes wiec raczej promowac te starsze
o ile daja one szanmse wyprowadzenia ladnych drzewek
:)
ja na Twoim miejscu
np co drugi krzew przycialbym solidnie wyprowadzajac forme drzewka
usuwajac nawet 2/3 galezi
:)
w tych pozostalych tylko bym solidnie je przeswietlil
a na przyszly rok odlozyl bardzej drastyczne ciecie
:)
Moje krzewy, 5 z 10 chyba, mają już
po jakieś pięć lat, w tym roku wreszcie jakoś obrodziły, poza tym
opryskałem na moniliozę, więc mało było tych "zgrzybiałych", chcę więc
pójść za ciosem i pomóc im w owocowaniu: oprysk w maju to raz, na
moniliozę i tego... słonecznikowca... no, wiadomo - zjada jądro i wyłazi
przez wykonany własnoręcznie otwór. I do tego - jak rozumiem - cięcie.
:)
nie da sie bez ciecia
i nie da sie oprysku na monilioze
:)
u mnie slonkowiec nie wystepuje
wiec nie robie na niego oprysku
:)
z pozdrowieniami i usmiechami
smal
--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.rec.ogrody
From: "Dirko" <dirko neostrada.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Pi=B3owanie_drewna?=
W wiadomości news:1xniej33zk11s$.kjdx3jsohxir$.dlg 40tude.net Anna
Kowalska <anakow poczta.onet.pl> napisał(a):
>
> Starosc idzie, pary w rekach brakuje :-)
Hejka. Ręce to szczegół. Dopóki para będzie szła w gwizdek, dopóty
starość nie przyjdzie. ;-)
Pozdrawiam jowialnie Ja...cki
From: Jerzy Nowak <007_bez_spamu megapolis.pl>
Subject: Re: Pigwowcowy wynalazek
mirzan pisze:
>
>> Zacząłeś dobrze, miałbyś pigwiwiak a zrobiłeś nalewkę z pigwy.
>
> Właściwie wszystko mi jedno co z tego wyjdzie, surowiec zostanie
> zagospodarowany, a jak każdy ze składników jest jadalny, to całość
> też będzie jadalna.
Miód owocowy porównujesz do kartoflanki spirytusowej zbełtanej z sokiem
owocowym i miodem?
pozdr. Jerzy
From: Jerzy Nowak <007_bez_spamu megapolis.pl>
Subject: Re: Pigwowcowy wynalazek
mirzan pisze:
> Owoc pigwowca, wielkości pięści pokroiłem na kawałki, odrzucając gniazda
> nasienne.Kawałki wrzuciłem do słoika, przysypałem miodem Wielokwiatowym.
> Po kilku dniach miód zrobił się płynny, pigwowiec zmniejszył objętość.
> Aby to nie zaczęło fermentować, zakonserwowałem alkoholem.Nie wiem co
> wynalazłem, ale smak i zapach niesamowity.
> O proporcje proszę nie pytać, jak wynalazek bedzie wynaleziony do końca,
> to go nie będzie.
Zacząłeś dobrze, miałbyś pigwiwiak a zrobiłeś nalewkę z pigwy.
pozdr. Jerzy
From: =?ISO-8859-2?Q?Barbara_Mi=B1cz?= <stalowa in.te.ria.pl>
Subject: Re: leszczyna
Użytkownik Krycha napisał:
>
>> Jaka pora roku jest najbardziej odpowiednia
>> do przycinania leszczyny ?
>
> Wiosna - według książki, którą mam na temat leszczyny.
To znaczy odrosty przy ziemi mogą być przez zimę
zaporą wiatrową dla wawrzynka i ciemiernika :-)
Lubię takie wiadomości.
Pozdrawiam, Barbara
From: =?ISO-8859-2?Q?Barbara_Mi=B1cz?= <stalowa in.te.ria.pl>
Subject: Re: Pigwowcowy wynalazek
Użytkownik mirzan napisał:
> Owoc pigwowca, wielkości pięści pokroiłem na kawałki, odrzucając gniazda
> nasienne.Kawałki wrzuciłem do słoika, przysypałem miodem Wielokwiatowym.
> Po kilku dniach miód zrobił się płynny, pigwowiec zmniejszył objętość.
> Aby to nie zaczęło fermentować, zakonserwowałem alkoholem.Nie wiem co
> wynalazłem, ale smak i zapach niesamowity.
> O proporcje proszę nie pytać, jak wynalazek bedzie wynaleziony do końca,
> to go nie będzie
Pigwóweczka na miodzie ? Proporcje w przepisach Tabazy.
Można je zmienić wg własnego wyczucia smaku :-)
Pozdrawiam, Barbara
From: Anna Kowalska <anakow poczta.onet.pl>
Subject: Re: =?iso-8859-2?Q?Pi=B3owanie?= drewna
Dnia Sun, 28 Oct 2007 10:41:16 +0100, dacz napisał(a):
> Witam;
> mam do przepiłowania 20 mp przestrzennych drewna do kominka (grab, dąb)- w
> przyszłych latach również :)). Czy poradzę sobie piłą spalinową 1,9 KM ?
Lepszy jest najlepszy sprzet, na jaki Cie stac.
Zwaz sobie, ze czasem drewno kominkowe ma calkiem niezle przekroje, byle
czym nie bedzie lekko ciac. 20 mp to spora gorka.
Tak sobie tylko mysle, czy jestes na tyle zawziety, zeby uzywac tego
narzedzia rowniez przez te przyszle lata :-)
Z naszych doswiadczen:
1 rok: drewno kupione w walkach, sami cielismy i rabalismy
2 rok: drewno kupione juz pociete, sami tylko rabalismy
3 rok: drewno kupione pociete i porabane, czesc za grubo, wiec trzeba bylo
samemu porabac
4 rok i nastepne: kupione po wczesniejszym upewnieniu sie, ze porabane i
pociete na takie kawalki, jakie nam odpowiadaja.
Starosc idzie, pary w rekach brakuje :-)
--
Pozdrowienia
Anka :-)
From: "mirzan" <lilium op.pl>
Subject: Re: Walka z nornicami
> mirzan wrote:
> >> Na mojej działce rośnie lawinowo populacja nornic. Mam zakaz używania
> >> chemii (Władza Najwyższa Domowa...),
> A ja popieram WND.
Jom też zjom.
Fatalnie.Mirzan
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
From: Marta =?iso-8859-2?Q?G=F3ra?= <mmm home.pl>
Subject: Re: Jak =?iso-8859-2?Q?wygl=B1da?= zabezpieczone przed mrozem drzewo?
Dnia Sun, 28 Oct 2007 18:02:10 +0100, Krycha napisał(a):
> P.S. Ciekawe czemu odbija Ci moją pocztę?
Pojęcia nie mam. Wczesniej nie odbijało.
Zdaje się, że nie tylko wirtualną, paczka nie dotarła jeszcze:(
Pozdrawiam,
Marta
From: Michal Misiurewicz <mmisiurewicz indy.rr.com>
Subject: Re: Walka z nornicami
mirzan wrote:
>> Na mojej działce rośnie lawinowo populacja nornic. Mam zakaz używania
>> chemii (Władza Najwyższa Domowa...),
>
> Władza też może być całkiem głupia, co było widać, słychać i tak dalej.
> Kup jednego chomika , aby pokazać Władzy krwiożerczą bestię, do tego kilka
> paczek granulek do trucia nornic. Wkładaj po odrobinie do dziur, bo jeśli
> tego nie zrobisz zeżrą wszystko co się da.
A ja popieram WND.
Pozdrowienia,
Michał
--
Michał Misiurewicz
mmisiure math.iupui.edu
http://www.math.iupui.edu/~mmisiure
From: Michal Misiurewicz <mmisiurewicz indy.rr.com>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?Pi=B3owanie_drewna?=
dacz wrote:
> Witam;
> mam do przepiłowania 20 mp przestrzennych drewna do kominka (grab, dąb)- w
> przyszłych latach również :)). Czy poradzę sobie piłą spalinową 1,9 KM ?
> (jest taka niedroga firmy Einhell-450 zł), czy tez lepiej kupić 3 razy
> droższą i mocniejszą Husqvarnę, Makitę itp.? Czy warto aż tyle przepłacać?
> Czy komfort pracy sprzętem lepszych firm jest wart tej ceny- aż trzyktotnej
> przebitki? Będę wdzięczny za podzielenie się doświadczenami.
Wielokrotnie się przekonałem, że lepiej kupić lepsze narzędzia. Kto
gorsze kupuje, dwa razy kupuje.
Pozdrowienia,
Michał
--
Michał Misiurewicz
mmisiure math.iupui.edu
http://www.math.iupui.edu/~mmisiure
From: "mirzan" <lilium op.pl>
Subject: Re: Pigwowcowy wynalazek
> Wynalazłeś mirzankę :-)
Bardzo mi się podoba nazwa.
>
> > O proporcje proszę nie pytać, jak wynalazek bedzie wynaleziony do końca,
> > to go nie będzie.
>
> O ile nie znacznie wcześniej - na skutek częstej degustacji podczas
> procesu technologicznego ;-P
Jeżeli zostanie wynaleziony nowy wynalazek, stary może być zapomniany,
i przetrwać obrzydliwie długo.
Pozdrawiam.Mirzan
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
From: "Krycha" <kkrycha poczta.onet.pl>
Subject: Re: leszczyna
Użytkownik "Barbara Miącz" <stalowa in.te.ria.pl> napisał w wiadomości
news:fg1qp2$2rf$1 inews.gazeta.pl...
(...)
> Jaka pora roku jest najbardziej odpowiednia
> do przycinania leszczyny ?
Wiosna - według książki, którą mam na temat leszczyny.
Pozdrawiam Krycha.
From: "Krycha" <kkrycha poczta.onet.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Jak_wygl=B1da_zabezpieczone_przed_mrozem_drzewo=3F?=
Użytkownik "Marta Góra" <mmm home.pl> napisał w wiadomości
news:1c84na8uhjnzc.16te1pvj5qsxw$.dlg 40tude.net...
> Dnia Thu, 25 Oct 2007 08:14:26 +0200, Basia Kulesz napisał(a):
>
(...)
>>> A znasz łacińską nazwę?
>>
>> Prawdopodobnie chodzi o sztywnolistną? (Viburnum rhytidophyllum )
(...)
Nie znam nazwy łacińskiej :-(
> Yyy... gógla mi wyłączyli wczoraj:)
> A co do kaliny powinna przezimować, szczególnie u Krychy:)
(...)
Liczę na to.
Pozdrawiam Krycha
P.S. Ciekawe czemu odbija Ci moją pocztę?
From: Magda <rmagda tenbit.pl>
Subject: Re: Pigwowcowy wynalazek
Mirzan,
sama eksperymentuj=EA z nalewkami,winami, etc. i proponuj=EA Ci zajrze=E6
pod adres http://wino.org.pl/forum/forumdisplay.php?fid=3D9.
By=E6 mo=BFe znajdziesz tam cosik cennego dla siebie, czego oczywi=B6cie z
ca=B3ego serca =BFycz=EA!
PS
Je=B6li masz talent do eksperyment=F3w, ch=EAtnie podziel=EA si=EA owocem
derenia.
Magda
From: "johnny" <johnny plusnet.pl>
Subject: Re: Piłowanie drewna
Użytkownik "Naj" biere towary jyny z najwyższej półki:
> 20 mp to dla ciebie ok. 15 godzin pracy. Jeżeli jesteś zupełnie
> początkujący, to kup chińszczyznę, i tak ją popsujesz :)
Eee tam! Ja tam haratam chińczyzną z Leroya za niecałe 400zł juz drugi rok.
I piła rżnie jak aktorzy porno aktorki porno!!!
Zdroofka Johnny
http://www.johnny.civ.pl/
From: Naj <tarpan op.pl>
Subject: Re: =?ISO-8859-2?Q?Pi=B3owanie_drewna?=
.....czy tez lepiej kupić 3 razy
> droższą i mocniejszą Husqvarnę, Makitę itp.? Czy warto aż tyle przepłacać?
....
==============
20 mp to dla ciebie ok. 15 godzin pracy. Jeżeli jesteś zupełnie
początkujący, to kup chińszczyznę, i tak ją popsujesz :)
A trochę poważniej, to dowiedz się (dokładnie) gdzie jest serwis. Jak
nie dostaniesz dokładnej odpowiedzi - to uciekaj... Z postu wynika że
kupujesz w markecie, jeżeli powiedzą Ci , że serwis jest tylko poprzez
market - to uciekaj jeszcze szybciej...
Jeżeli to jest jedyna robota dla pilarki w roku - najmij sobie drwala.
Jeśli mnie pamięć nie myli, to najtańsza H (i chyba też M) kosztuje ok.
800 zł, 3x to chyba nie jest...
Pozdrowienia
Jan
From: Naj <tarpan op.pl>
Subject: Re: Walka z nornicami
Jacek Gucio napisał(a):
....
> P.S. Jestem pewien, że Mirosława, Tadeusza ani mnie żadna władza nie pogoniła.
> Nigdy! ...
========================
pierwsze primo: Teściowa to nie Władza a Okupant :)
drugie primo: jak Was jeszcze nie pogoniła, to pogoni :0 :)
Pozdrowienia
Jan
From: Ikselka <ikselka poczta.onet.pl>
Subject: Re: Pigwowcowy wynalazek
mirzan pisze:
> Owoc pigwowca, wielkości pięści pokroiłem na kawałki, odrzucając gniazda
> nasienne.Kawałki wrzuciłem do słoika, przysypałem miodem Wielokwiatowym.
> Po kilku dniach miód zrobił się płynny, pigwowiec zmniejszył objętość.
> Aby to nie zaczęło fermentować, zakonserwowałem alkoholem.Nie wiem co
> wynalazłem, ale smak i zapach niesamowity.
> Wynalazłeś mirzankę :-)
Wynalazłeś mirzankę :-)
> O proporcje proszę nie pytać, jak wynalazek bedzie wynaleziony do końca,
> to go nie będzie.
O ile nie znacznie wcześniej - na skutek częstej degustacji podczas
procesu technologicznego ;-P
Też to zrobię - w przyszłym roku :-)
--
XL wiosenna
From: =?ISO-8859-2?Q?Barbara_Mi=B1cz?= <stalowa in.te.ria.pl>
Subject: Re: leszczyna
Użytkownik Smal Tadeusz napisał:
>
> Leszczyna owocuje na galazkach 1_2_3 letnich
> Najbardziej prawidlowa forma to jednopienne drzewko
> z 5-6 stalymi konarami z ktorych wyrastaja galazki owocujace
> Nieprzycinana w koncu przestanna owocowac
Jaka pora roku jest najbardziej odpowiednia
do przycinania leszczyny ?
Pozdrawiam, Barbara
From: Roket <robertsad wp.pl>
Subject: Re: Dosiewanie trawy
dacz pisze:
> Jak w temacie: czy jeszcze można? (na niewielkiej przestrzeni, ewent.pokryję
> agrowłókniną.) Czy lepiej czekać do wiosny? Pozdrawiam
> Ola -właścicielka nowego domu (żona Darka -patrz post niżej:))
Tak, posiej i przykryj agrowloknina.
Powinno byc dobrze.
From: "dacz" <dacz wywalto.vp.pl>
Subject: Dosiewanie trawy
Jak w temacie: czy jeszcze można? (na niewielkiej przestrzeni, ewent.pokryję
agrowłókniną.) Czy lepiej czekać do wiosny? Pozdrawiam
Ola -właścicielka nowego domu (żona Darka -patrz post niżej:))
From: "dacz" <dacz wywalto.vp.pl>
Subject: Piłowanie drewna
Witam;
mam do przepiłowania 20 mp przestrzennych drewna do kominka (grab, dąb)- w
przyszłych latach również :)). Czy poradzę sobie piłą spalinową 1,9 KM ?
(jest taka niedroga firmy Einhell-450 zł), czy tez lepiej kupić 3 razy
droższą i mocniejszą Husqvarnę, Makitę itp.? Czy warto aż tyle przepłacać?
Czy komfort pracy sprzętem lepszych firm jest wart tej ceny- aż trzyktotnej
przebitki? Będę wdzięczny za podzielenie się doświadczenami.
Pozdrawiam
Darek
From: "Jacek Gucio" <jacek_gucio gazeta.SKASUJ-TO.pl>
Subject: Re: Walka z nornicami
Naj <tarpan op.pl> napisał(a):
>> Na mojej działce rośnie lawinowo populacja nornic.
>> Mam zakaz używania chemii (Władza Najwyższa Domowa...)
> Władza też może być całkiem głupia, co było widać, słychać
> i tak dalej.
> Ja tego Władzy (Domowej) nie powiem i nie pokaże nawet:)
> Czy Ty nigdy nie zostałeś przez tąż pogoniony?
Czego Jaś się nie nauczy tego Jan nie będzie umiał:
Jeżeli teściowa jest ową _Najwyższą Władzą_ to z nornicami nie rób nic,
zjadły Popiela to jest szansa, że zjedzą i teściową ;-)
A jeśli to żona, to kup w sklepie zoologicznym szczura i wpuść go małżonce
do łóżka. Jak już dojdzie to siebie to powiedz jej, że to była nornica.
Pozwoli Ci używać nawet bomby atomowej.
P.S. Jestem pewien, że Mirosława, Tadeusza ani mnie żadna władza nie pogoniła.
Nigdy! Pozdrawiam,
Jacek
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/