From: =?iso-8859-2?Q?=A3ukasz_Pecyna?= <lukpecyn poczta.onet.pl>
Subject: Re: wlasne budowy drapakow
Użytkownik "didi" <jordi20 wp.pl> napisał w wiadomości
news:ffqsom$318$1 news.dialog.net.pl...
>
> masz rację te 3 mm to sa kiepskie mysle ze to szybko by poprzerywal i
> wiecej roboty niz oszczednosci .
>
Tu nawet nie chodzi o to, ze sie poprzerywa, bo sizal jest dosc mocnym
materialem, ale o to ze warstwa sznurka bedzie za cienka i sie kociszcze
bedzie wbijac pazurkami w to co jest pod sznurkiem. Chociaz moze tekturze to
wcale nie zaszkodzi. Reszte spraw odpisalem na priva.
Pozdr
Lukasz Pecyna
From: Theli <gosick wp.pl>
Subject: Re: kocie jedzenie dla dzieci
JoannElle pisze:
> Wiesz, nie sądzę, żeby był powód do strachu. Wydaje mi się, że gdyby w
> zwierzakowym żarciu było coś potencjalnie nawet szkodliwego, to na
> opakowaniu byłyby jakieś ostrzeżenia, chronić przed dziećmi, w przypadku
> spożycia skontaktować się z lekarzem itepe. Z prostej przyczyny - żaden
> producent nie chce mieć kłopotów.
Tak tez myslalam.
> Mam to samo z Ryśkiem i jak tylko
> zaczął się dobierać do kocich misek, obejrzałam dokładnie opakowania
> karm i nic takiego na nich nie ma. Nie znaczy to, że pozwalam mu wyżerać
> kotom, ale nie panikuję, jak zwinie im jakiegoś chrupka, wyjmuję mu z
> paszczy i tyle.
Mi sie jeszcze nie udalo wyjac mu cokolwiek, jak juz wlozy do buzki, to
wyjac sie nie da :) 6 zebow jest dostateczna przeszkoda :)
th
From: "Olik" <olik1980 op.pl>
Subject: Re: wyjazd
Użytkownik "Iza Kocinska" <irkocinscy_xl wp.pl> napisał w wiadomości
news:ffr024$d1f$1 news.wp.pl...
>W przyszłym tygodniu chcemy jechać z kotem na 3 dni nad morze. Jak
>przetrwać taki wyjazd ( w samochodzie-około 3 godziny jazdy a oprócz tego
>cały pobyt na miejscu) i pomóc kotu, w razie jakiejś "rozpaczy i szoku"?
> Będę wdzięczna za wszelkie uwagi.
Popieram po części głos La Luny, ale... moja Milka jeździła ze mną pociągiem
z Krakowa do Gdyni pośpiechem około 10h i ochoczo zapoznawała się ze
współpasażerami lub siedziala w oknie. Gdy przyjeżdżaliśmy na miejsce,
wychodziła z transporterka jakby nic się nie stało, obwąchiwała kąty i
ganiała za psem i kotem moich rodziców. Gdy wracaliśmy do domu znowu czuła
się swobodnie. Wszystko więc zależy od kota.
Najlepszym wyjściem będzie zostawienie kilku misek z suchym jedzeniem, wodą
i poproszenie znajomego/sąsiada o to by drugiego dnia sprawdził co u kota.
Jeśli jednak musisz go zabrać to polecam kupienie podkładu dla osób chorych.
Można je kupić w każdej aptece, za kilka złotych. Jak kot zwymiotuje czy
dostanie biegunki można wyrzucić podkład i włożyć nowy. Poza tym weź jego
zabawki, jakiś kocyk, który nim pachnie.
Olik
From: "Yaga" <yaga7 REMOVEpoczta.fm>
Subject: Re: Wyniki badań kicia - prośba o pomoc
Użytkownik "Krystyna Chiger" <krycha home.people.pl> napisał w wiadomości
news:47209a8d$1 news.home.net.pl...
> Aa, bo leczniczych chyba nie przenieśli, tylko bytowe. Niestety ta oral
> cośtam nie jest lecznicza, tylko czyszcząca. Koci kończą ostatnią paczkę
> ze starej fabryki i następnej już nie kupię.
Aha. No to będziemy szukać innej zębowej, ale jak nie znajdziemy, to nie
pozostanie nam jednak nic innego jak RC. No bo chyba nie będzie wyjścia :)
Pozdrawiam, Yaga
--
"Tanz - mein Leben - tanz
Tanz mit mir
Tanz mit mir noch einmal
In den puren Rausch der nackten Liebe"
From: "Yaga" <yaga7 REMOVEpoczta.fm>
Subject: Re: Wyniki badań kicia - prośba o pomoc
Użytkownik "La Luna" <bluelunaUSUN_TO gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:13rjmdp2dy19r.1mf42hmmedqua$.dlg 40tude.net...
[cut]
Dzięki za szczegółową analizę :)
> Z jakiego powodu byly robione te badania?
> Bo sa dosyc szczegolowe.
> Kot ma jakies objawy?
> Szcegolnie watrobowe?
Nie, kot nie żadnych objawów.
A robione były profilaktycznie. Maciek jest u nas już rok (a w ogole to ma 9
lat), więc sobie pomyślałam, że raz na rok kotu można by zrobić porządne
badania, zwłaszcza, że młody nie jest.
A tak w ogole to jakie to są objawy wątrobowe? Żeby wiedzieć na przyszłość
:)
> Ja bym KONIECZNIE zrobila porzadne usg - trzeba sprawdzic co sie we
> flaczkach dzieje.
> Bo to nie sa wyniki zdrowego kota.
No to będziemy się przymierzać do usg.
> Zawsze gdy okazuje sie ze chora jest watroba i nerki trzeba wykluczyc
> chorobe serca.
> Przy jego niewydolnosci charakterystyczne jest to ze siadaja wlasnie nerki
> i watroba, to taka triada objawow - wynika to z tego ze te dwa organy sa
> bardzo wrazliwe na przewlekle niedotlenienie, ktore jeszcze moze byc dlugo
> tak ogolnie bezobjawowe.
>
> Koniecznie trzeba zrobic dalsza diagostyke,
a czy to wszystko wyjdzie w usg? Czyli czy ma zdrowe / chore nerki / wątrobę
/ serce? Czy mogą być konieczne dalsze badania?
Pozdrawiam, Yaga
--
"Tanz - mein Leben - tanz
Tanz mit mir
Tanz mit mir noch einmal
In den puren Rausch der nackten Liebe"
From: Andrzej Lawa <alawa_news lechistan.SPAM_PRECZ.com>
Subject: Re: zaiste - takiego kota, chyba, nie =?ISO-8859-2?Q?widzieli=B6?=
Marta Góra wrote:
>>> Kotek nie wygląda na pokojowego. Szkoda by go było męczyć.
>> Wiesz, to że ty się kisisz w bloku nie oznacza, że ktoś nie ma domu i
>> jakiejś ogrodzonej działki...
>
> Urocze kaloryferki i pionowe rurki jako żywo blokowe przypominają:)
Primo: "szkoda by go było męczyć" padło w odpowiedzi na czyjeś "ja też
chcę".
Secundo: takie urocze kaloryferki i pionowe rurki można spotkać i w
domach jednorodzinnych, zwłaszcza tych nieco starszych. Myślisz, że
jakie kaloryfery były w latach 70-tych zeszłego wieku? A piony jak piony
- jak jest więcej jak jedno piętro, to muszą być.
From: Ewa =?iso-8859-2?Q?Soko=B3owska?= <lorelei ds.pg.gda.pl>
Subject: Re: wlasne budowy drapakow
Dnia 2007-10-23 22:57:52 didi <jordi20 wp.pl> napisał/-ła:
> Czy ktos zbudowal wlasny drapak dla kota ?
> Zastanawiam sie nad takim wiekszym jakims, pare pieter....
> Rurki bym miał z mocnej tektury,nic sizalowa z allegro mozna kupic, jednak
> nie wiem z czego pólkę zrobic...?
Może trochę OT, ale tu jest ciekawe "drzewo":
http://www.youtube.com/watch?v=-HZd35kKH00
A to już całkowity OT - mój ulubiony filmik:
http://www.youtube.com/watch?v=XU2EtLHVoiI
--
Pozdrawiamy, ja i Mysia :o)
http://galeria.animalia.pl/lcf
From: Magda Schreiber <magdajlena nie_smiecic.gmail.com>
Subject: Re: jak kota oduczyc albo ukarac zeby zapamietal ?
Brodi pisze:
>> kilkadziesiat razy na dzien , jakas miejscowke sobie tam znalazl. ;/
> na mojego kota olejki nie działają ... zapach domestosa wręcz ubustwia i
> zawsze się w nim tarza :]
Eee, tak to ma akurat wiele kotów. Za to cytrusy toleruje bardzo
nieznaczny odsetek.
Pozdrawiam
Magda +2
From: Magda Schreiber <magdajlena nie_smiecic.gmail.com>
Subject: Re: Dzikie koty, nietolerancyjny =?ISO-8859-2?Q?s=B1siad_i_k?=
Anka pisze:
> Nie wiem jak Ursus, ale niektóre gminy mają pieniądze na leczenie kotów.
(...)
> żeby było wyjście ewakuacyjne.
Dzięki wielkie, przekazałam dziś wszystkie informacje :)
Pozdrawiam
Magda +2
From: La Luna <bluelunaUSUN_TO gazeta.pl>
Subject: Re: Wyniki =?iso-8859-2?Q?bada=F1_kicia_-_pro=B6ba?= o pomoc
Pewnego wieczoru Wed, 24 Oct 2007 06:56:45 +0200 wiedźmin zdziwił się
nieco, gdy strzyga która wyskoczyła na niego z pl.rec.zwierzaki.koty
zamiast rzucić mu się do gardła, dygnęła, przedstawiła się jako Yaga, a
następnie wyśpiewała przytupując wdzięcznie:
> Od miłych duszyczek dowiedziałam się już, że kicio może tez mieć problem z
> nerkami (podwyższona kreatynina) i dobrze by było zrobić USG.
Koniecznie zrobilabym usg.
Nie jest wazne jak bardzo sa podwyzszone parametry watrobowe, wazne ze sa.
Oznacza to ze COS sie z watroba dzieje, czasem znacznie grozniejsza chorobe
oznaczaja niewiele podwyzszone enzymy watrobowe (przewlekle, wyniszczajace
stany zapalne, zmiany marskie itp.) niz znacznie wyzszy wynik
(krotkotrwale, jednorazowe zatrucie dajace w kosc watrobie ale nie za
bardzo).
Parametry nerkowe tez nie sa idealne.
Mocznik niby jeszcze w normie, ale przy chorej watrobie moze byc sztucznie
zanizany i w rzeczywistosci bylby znacznie wyzszy a kreatynina jest juz
nieladna.
Glukoza jak na kota bardzo niska - szczegolnie na kota w stresie.
Z jakiego powodu byly robione te badania?
Bo sa dosyc szczegolowe.
Kot ma jakies objawy?
Szcegolnie watrobowe?
Ja bym KONIECZNIE zrobila porzadne usg - trzeba sprawdzic co sie we
flaczkach dzieje.
Bo to nie sa wyniki zdrowego kota.
Zawsze gdy okazuje sie ze chora jest watroba i nerki trzeba wykluczyc
chorobe serca.
Przy jego niewydolnosci charakterystyczne jest to ze siadaja wlasnie nerki
i watroba, to taka triada objawow - wynika to z tego ze te dwa organy sa
bardzo wrazliwe na przewlekle niedotlenienie, ktore jeszcze moze byc dlugo
tak ogolnie bezobjawowe.
Koniecznie trzeba zrobic dalsza diagostyke,
--
Pozdrawiam serdecznie
Agnieszka Mockałło
http://republika.pl/kocia_stronka/
Odpisując na priv, wytnij USUN_TO z adresu.
From: La Luna <bluelunaUSUN_TO gazeta.pl>
Subject: Re: wyjazd
Pewnego wieczoru Thu, 25 Oct 2007 22:58:46 +0200 wiedźmin zdziwił się
nieco, gdy strzyga która wyskoczyła na niego z pl.rec.zwierzaki.koty
zamiast rzucić mu się do gardła, dygnęła, przedstawiła się jako Iza
Kocinska, a następnie wyśpiewała przytupując wdzięcznie:
> W przyszłym tygodniu chcemy jechać z kotem na 3 dni nad morze. Jak przetrwać
> taki wyjazd ( w samochodzie-około 3 godziny jazdy a oprócz tego cały pobyt
> na miejscu) i pomóc kotu, w razie jakiejś "rozpaczy i szoku"?
A warto kota na te 3 dni ciagnac?
Ogromny stres w czasie podrozy, zero radosci na miejscu, bo gdy tylko
zacznie sie z nowym miejscem oswajac to trzeba bedzie wracac akurat.
A w dodatku ryzyko ze jesli kot sie wymknie z miejsca gdzie bedziecie - to
prawdopodobnie nigdy go nie znajdziecie.
Nie macie mozliwosci zostawic go w domu pod opieka?
W ostatecznosci wystarczy zeby raz ktos do niego wpadl.
--
Pozdrawiam serdecznie
Agnieszka Mockałło
http://republika.pl/kocia_stronka/
Odpisując na priv, wytnij USUN_TO z adresu.
From: "Iza Kocinska" <irkocinscy_xl wp.pl>
Subject: wyjazd
W przyszłym tygodniu chcemy jechać z kotem na 3 dni nad morze. Jak przetrwać
taki wyjazd ( w samochodzie-około 3 godziny jazdy a oprócz tego cały pobyt
na miejscu) i pomóc kotu, w razie jakiejś "rozpaczy i szoku"?
Będę wdzięczna za wszelkie uwagi.
Iza
From: Andrzej Lawa <alawa_news lechistan.SPAM_PRECZ.com>
Subject: Re: zaiste - takiego kota, chyba, nie =?ISO-8859-2?Q?widzieli=B6?=
Małgorzata Krzyżaniak wrote:
>> Mnie zmartwiło to, że w Polsce legalnie go nie można mieć.
>
> Kotek nie wygląda na pokojowego. Szkoda by go było męczyć.
Wiesz, to że ty się kisisz w bloku nie oznacza, że ktoś nie ma domu i
jakiejś ogrodzonej działki...
From: Andrzej Lawa <alawa_news lechistan.SPAM_PRECZ.com>
Subject: Re: zaiste - takiego kota, chyba, nie =?ISO-8859-2?Q?widzieli=B6?=
Anka wrote:
>> Metrowy zwierz, wysokości 40 cm. Kończą się igraszki podwórkowych
>> burków z tym gościem!
>
> Najbardziej wymowna jest mina domowego kociaka wylizywanego przez
> potwora :-)
I co ona niby mówi, hmm? ;)
> Ale tak prawdę mówiąc, nie ryzykowałabym trzymania w domu taraja, nawet
> tak upasionego, jak ten :-)
Bez przesady... Jeśli z charaktery podobny do kota "domowego", to co za
różnica, jakie ma gabaryty?
Moi rodzice mają oprócz sterylizowanej kotki także dwa ex-kocurki. Jeden
jest bardzo mały i głuchy - a jest zaczepny w stosunku do obcych kotów
(i chyba nie tylko ;) ) jak mało jaki kot. Drugi jest czarny i olbrzymi.
Zbyt głośne zaszeleszczenie torebką wpędza go w panikę :)
From: Andrzej Lawa <alawa_news lechistan.SPAM_PRECZ.com>
Subject: Re: zaiste - takiego kota, chyba, nie =?ISO-8859-2?Q?widzieli=B6?=
Krystyna Chiger wrote:
>> Rybi kot, co to jest? Metrowy zwierz, wysokości 40 cm. Kończą się
>> igraszki podwórkowych burków z tym gościem!
>>
> Chyba ocelot :) Śliczny kotuś...
>
Ocelot jest bardziej smukły. Ten to "paker".
From: "didi" <jordi20 wp.pl>
Subject: Re: wlasne budowy drapakow
Użytkownik "Łukasz Pecyna" <lukpecyn poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:ffpvtb$om$1 news.onet.pl...
> Użytkownik "didi" <jordi20 wp.pl> napisał w wiadomości
> news:ffpthg$ds2$1 news.dialog.net.pl...
>> bylem w castoramie i za linke 45m grubosci chyba 2.8 mm chcieli 10 zł ,
>> zaś grubosci 0.8 za 1 m ok 2.20 zł , nastepnie znalazlem w innym sklepie
>> grubosci ok 3 m 300 m za 16zł i sam juz nie wiem jaki wziąć... myslisz
>> ze ten 3mm bedzie kiepski ?
> domyslam sie ze chodzi kolejno o 2,8mm (to jest jasne); 0.8 -> 0,8cm ->
> 8mm; 3m->3mm;
> Moje osobiste odczucie co do tego sznurka z allegro, jak go zobaczylem,
> bylo takie, ze jakby go scisnac palcami to by sie okazalo ze ma nie 3
> tylko 1mm grubosci, natomiast lina 8mm jak sie ja scisnie to ma nadal te
> 7-8mm grubosci (wystarczajaco duzo na wbijanie kocich pazurkow). Wydaje mi
> sie, ze musialbys uzyc kilku warst tego sznurka (3mm), zeby spelnil on
> swoje zadanie, ale to tylko takie moje osobiste przemyslenia, moze bedzie
> sie swietnie nadawal. Niech sie inni, bardziej doswiadczeni wypowiedza.
>
oczywiscie tam gdzie napisalem 2.8 to mialo byc 0.8 mm to byl blad z
pospiechu bo do pracy szeldme i nie zauwazylem :)
masz rację te 3 mm to sa kiepskie mysle ze to szybko by poprzerywal i
wiecej roboty niz oszczednosci .
From: Jacek Ostaszewski <pobory o2.pl>
Subject: Re: Jak on to robi?
wronka pisze:
> moze ci z narzedzia kapie ;)
> bp, nmsp.
> w.
E, bym wiedział. Widział. Czuł.
--
JackOss - po kiego mi sygnaturka?!!
From: Brodi <madmax81 ilikespamersinteria.pl>
Subject: Re: jak kota oduczyc albo ukarac zeby zapamietal ?
didi pisze:
> Kotek wciaż chodzi mi po kablach od komputera i po modemie , ktory jest za
> biurkiem na ziemi.
>
> Jak go oduczyc chodzenia w te miejsce ? Bo wyciagam go stamtąd kilkadziesiat
> razy na dzien , jakas miejscowke sobie tam znalazl. ;/
>
>
na mojego kota olejki nie działają ... zapach domestosa wręcz ubustwia i
zawsze się w nim tarza :]
moim rozwiązaniem okazały się pudełka kartonowe, w miejsca w które nie
powinien wchodzić poustawiałem kartonowe pudełka i odechciało mu się
włazić.
ciężkim zadaniem było oduczenie kota od spania na UPSie :]
From: =?ISO-8859-2?Q?Go=B6ka?= <mrukot BEZ-TEGOpoczta.onet.pl>
Subject: Re: Jak on to robi?
Jacek Ostaszewski pisze:
> Dobry mi partner! Ja mu jedzono, kuwetki, czesanko, drapanko, spanko na
> boczku, żeby mu miesjca nie zabrakło, a on mi czasem bródkę podstawi do
> łaskawego pomyziania! To nie jest partnerstwo, tylko służba.
Partnerska służba. :)
Gośka
--
Jeżeli posiadanie duszy oznacza zdolność odczuwania
miłości i lojalności i wdzięczności, to zwierzęta
są znacznie lepsze od wielu ludzi.
James Herriot "To nie powinno się zdarzyć"
From: =?ISO-8859-2?Q?Go=B6ka?= <mrukot BEZ-TEGOpoczta.onet.pl>
Subject: Re: Jak on to robi?
Jacek Ostaszewski pisze:
> A chęć sikania po czym?
Może inaczej stąpasz? Robisz jakieś kroczki,
zamiast iść dostojnym krokiem?
Zwróć na to uwagę.
Gośka
PS Tylko się nie przewróć. ;)
--
Jeżeli posiadanie duszy oznacza zdolność odczuwania
miłości i lojalności i wdzięczności, to zwierzęta
są znacznie lepsze od wielu ludzi.
James Herriot "To nie powinno się zdarzyć"
From: Jacek Ostaszewski <pobory o2.pl>
Subject: Re: Jak on to robi?
Gośka pisze:
> Ewa Sokołowska pisze:
>
>>> Kiedyś czytałam, że koty potrafią wyczuć,
>>> kiedy człowiek udaje, że śpi, a kiedy śpi naprawdę.
>> A może kot po prostu słyszy, że zaczynamy oddychać normalnie, czyli szybciej
>> niż podczas snu.
>
> Tak, kot poznaje to po oddechu i po napięciu mięśni.
>
>
> Gośka
>
A chęć sikania po czym?
--
JackOss - po kiego mi sygnaturka?!!
From: Jacek Ostaszewski <pobory o2.pl>
Subject: Re: Jak on to robi?
Krystyna Chiger pisze:
> Jacek Ostaszewski wrote:
> (...)
>> Inna sprawa, że kto mówi, że kot to partner?
>>
> Ja mówię :)
>
Dobry mi partner! Ja mu jedzono, kuwetki, czesanko, drapanko, spanko na
boczku, żeby mu miesjca nie zabrakło, a on mi czasem bródkę podstawi do
łaskawego pomyziania! To nie jest partnerstwo, tylko służba.
--
JackOss - po kiego mi sygnaturka?!!
From: =?ISO-8859-2?Q?Go=B6ka?= <mrukot BEZ-TEGOpoczta.onet.pl>
Subject: Re: Jak on to robi?
Ewa Sokołowska pisze:
>> Kiedyś czytałam, że koty potrafią wyczuć,
>> kiedy człowiek udaje, że śpi, a kiedy śpi naprawdę.
> A może kot po prostu słyszy, że zaczynamy oddychać normalnie, czyli szybciej
> niż podczas snu.
Tak, kot poznaje to po oddechu i po napięciu mięśni.
Gośka
--
Jeżeli posiadanie duszy oznacza zdolność odczuwania
miłości i lojalności i wdzięczności, to zwierzęta
są znacznie lepsze od wielu ludzi.
James Herriot "To nie powinno się zdarzyć"
From: Ewa =?iso-8859-2?Q?Soko=B3owska?= <lorelei ds.pg.gda.pl>
Subject: Re: Jak on to robi?
Dnia 2007-10-25 15:34:21 Gośka <mrukot BEZ-TEGOpoczta.onet.pl> napisał/-ła:
> wronka pisze:
>
>> moze przed obudzeniem organizm podswiadomie wie, ze zaraz bedzie sie
>> wybudzal, a kot to czuje?
>
> Kiedyś czytałam, że koty potrafią wyczuć,
> kiedy człowiek udaje, że śpi, a kiedy śpi naprawdę.
A może kot po prostu słyszy, że zaczynamy oddychać normalnie, czyli szybciej
niż podczas snu.
Pozdrawiam :o)
--
<------- Ewa Sokołowska ---------------- Krecik w ziemi ma jadalnie ----->
<---------- i Myszka ------------------- więc nie jada zbyt normalnie --->
<------------- :o) --------------------- ale głównym jego smakiem ------->
<--------------------------------------- jest obżerać sie robakiem ------>
From: =?ISO-8859-2?Q?Go=B6ka?= <mrukot BEZ-TEGOpoczta.onet.pl>
Subject: Re: Jak on to robi?
wronka pisze:
> moze przed obudzeniem organizm podswiadomie wie, ze zaraz bedzie sie
> wybudzal, a kot to czuje?
Kiedyś czytałam, że koty potrafią wyczuć,
kiedy człowiek udaje, że śpi, a kiedy śpi naprawdę.
Koty są świetnymi obserwatorami, więc na pewno
zauważają w nas jakieś zmiany, z których
sami nawet nie zdajemy sobie sprawy.
Można powiedzieć, że powinniśmy strzec się kotów,
bo one zawsze nas rozszyfrują. ;)
Gośka
--
Jeżeli posiadanie duszy oznacza zdolność odczuwania
miłości i lojalności i wdzięczności, to zwierzęta
są znacznie lepsze od wielu ludzi.
James Herriot "To nie powinno się zdarzyć"
From: Krystyna Chiger <krycha home.people.pl>
Subject: Re: Wyniki =?ISO-8859-2?Q?bada=F1_kicia_-_pro=B6ba_o_p?=
Yaga wrote:
> =B6wie=BFo kupowana.
> No chyba, =BFe np. Urinary kt=F3r=B1 wcina nasz kot, jest produkowana g=
dzie
> indziej.
> W=B3a=B6nie ogl=B1dne=B3am wielk=B1 pak=EA karmy i nic nie widz=EA na t=
emat miejsca
> produkcji - jest co=B6 napisane po francusku, ale ja tego j=EAzyka ni w=
z=B1b :)
Aa, bo leczniczych chyba nie przenie=B6li, tylko bytowe. Niestety ta oral=
=20
co=B6tam nie jest lecznicza, tylko czyszcz=B1ca. Koci ko=F1cz=B1 ostatni=B1=
paczk=EA=20
ze starej fabryki i nast=EApnej ju=BF nie kupi=EA.
Pog=B3askania
--=20
Krycha&Co(ty) Wiem niewiele, lecz powiem, co wiem,
http://krycha.kofeina.net cho=E6 nie b=EAdzie to pewnie my=B6l z=B3ota:
Najpi=EAkniejsz=B1 muzyk=B1 przed snem
jest mruczenie szcz=EA=B6liwego kota. (F.Klim=
ek)