From: "Bumba Bumbinska" <asiuniap WYTNIJ.gazeta.pl>
Subject: =?ISO-8859-2?Q?Re:_Urodzi=B3y_si=EA_!!!?=
Po pierwsze. Co z pozostalymi szczeniakami, jak juz sobie wybierzesz te
najlepsza, najsprytniejsza i inne naj-?
Po drugie. POloz sie po porodzie do zimnego koryta bez niczego miekkiego,
bez koca i lez zwiniety w klebek.
Po trzecie. Nie widze, zeby byla szczesliwa w takich warunkach.
Po czwarte. Jaka moc ma ta zarowka????
Po piate. Gdzie mieszkasz?
Po szoste. Natychmiast popraw jej warunki, zeby mogla GODNIE opiekowac sie
dziecmi i dochodzic do sil po wyczerpujacym porodzie.
Po siodme. Wstaw nowe zdjecia, obrazujace w koncu przyzwoite warunki
bytowania zwierzat.
Po osme. Nie zabrudzi ci sie wypucowana podloga jhak suka bedzie lezec poza
tym lozem madejowym. Slepe szczeniaki trzymaja sie blisko matki.
Po dziewiate. Zaraz szlag mnie trafi!


--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/


From: "Olik" <olik1980 op.pl>
Subject: Zwierzaki podobne do właścicieli
http://wiadomosci.onet.pl/1631502,69,item.html
Też mi odkrycie....

Mąż mówi, że ja jestem podobna do Mrówki. A Mrówa jest zdecydowana, rządzi w
domu resztą kotów, jest straszną gadułą i uwielbia się miziać. To by się
zgadzało :D
Olik
http://picasaweb.google.pl/Olik1980/MrWkaKisielIMilka



From: "jOrka " <jorka WYTNIJ.gazeta.pl>
Subject: =?ISO-8859-2?Q?Re:_Urodzi=B3y_si=EA_!!!?=
ARKA <sozarka wp.pl> napisał(a):
> Boszeee a co ta sunia w takim 'chlewie' lezy?

rzeczywiście średnio to wygląda, żadnej ściółki, koca, nic, nawet słomy...



--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/


Serwery


From: "ARKA" <sozarka wp.pl>
Subject: Re: Urodziły się !!!
Boszeee a co ta sunia w takim 'chlewie' lezy?

Czym tu sie szczyscisz ze chlew i syf, zakrwawiona szuflada....daj spokoj,
cisnienie mi skacze na cos takiego!
To nie mozna foli polozyc, na dnie, na to jakis recznik czysciutki i
wymieniac go jak ubrudzony?
Co to w ogole jest?



From: "Katanka" <katanka24 interia.pl>
Subject: Re: pomozcie w wyborze rasy psiaka
malgo wrote:

> zle mnie zrozumialas. Po prostu niektore rasy musza miec codziennie
> swieze mieso, inne maja mniejsze zapotrzebowanie, i moga jesc
> rzadziej i w formie nieco przetworzonej.
> Nasze koty jedza puszki w ktorych jest 80% miesa - sa drozsze niz
> whiskasy i kitekaty ale wiemy za co placimy. Swieza rybke dostaja raz
> na dwa tygodnie.

z psami jest podobnie. nie musza jeśc codziennie kawałka kwistej wołowiny,
mogą dostawą cdobre puszki lub karmy, ale oparte głównie o kurczaka lub
ryby.

--
Katanka
www.Katanka.vel.pl
www.MojeJamniki.pl
www.DogsPassion.pl



From: "malgo" <no_malgo op.pl>
Subject: Re: pomozcie w wyborze rasy psiaka

> Pies jest drapieznikiem. Drapiezniki jedza mieso. To tak w skrocie :)
> Generalnie mozna psa karmic tylko suchym i puszkami, ale to nie jest
> mieso. To tak, jakby psa poic oranzada, zamiast woda. Podejzewam, ze pies
> pozyje, ale czy bedzie to dla niego najlepsze?
>
> Dla siebie miesa mozecie nie kupowac, ale pies mieska potrzebuje. Kiedys
> widzialam ogloszenia o sprzedazy Xolo (taka bodajze meksykanska rasa
> nagich pieskow), jako psy "bez genetycznego zapotrzebowania na mieso", co
> jest oczywista bzdura. Bo po prostu takich ras nie ma.
> Wy chcecie sie odzywiac zdrowo, a psa bedziecie karmic jakimis
> przetwozonymi sztucznosciami? To nie fair...
>


zle mnie zrozumialas. Po prostu niektore rasy musza miec codziennie swieze
mieso, inne maja mniejsze zapotrzebowanie, i moga jesc rzadziej i w formie
nieco przetworzonej.
Nasze koty jedza puszki w ktorych jest 80% miesa - sa drozsze niz whiskasy i
kitekaty ale wiemy za co placimy. Swieza rybke dostaja raz na dwa tygodnie.


malgo



From: Joanna Konopka <joanna joannakonopka.plus.com>
Subject: Re: pomozcie w wyborze rasy psiaka
Witam


malgo wrote:


> - poniewaz nie jemy miesa chcielibysmy by nie bylo koniecznosci podawania
> pieskowi swiezego miesa
>


Pies jest drapieznikiem. Drapiezniki jedza mieso. To tak w skrocie :)
Generalnie mozna psa karmic tylko suchym i puszkami, ale to nie jest
mieso. To tak, jakby psa poic oranzada, zamiast woda. Podejzewam, ze
pies pozyje, ale czy bedzie to dla niego najlepsze?

Dla siebie miesa mozecie nie kupowac, ale pies mieska potrzebuje. Kiedys
widzialam ogloszenia o sprzedazy Xolo (taka bodajze meksykanska rasa
nagich pieskow), jako psy "bez genetycznego zapotrzebowania na mieso",
co jest oczywista bzdura. Bo po prostu takich ras nie ma.
Wy chcecie sie odzywiac zdrowo, a psa bedziecie karmic jakimis
przetwozonymi sztucznosciami? To nie fair...

Joasia


From: "gasper" <ni ma.pl>
Subject: Re: Koszalin > Dali, a potem zabrali,kolejne kretynstwo
Użytkownik "DoroTA" <misiaczyk wp.pl> napisał w wiadomości
news:ffts3g$dmp$1 nemesis.news.tpi.pl...
> No a jeśli by się znalazł w tymże schronisku już po Twoim telefonie i
> pozostawieniu rysopisu, to pracownicy tego przybytku nie skontaktowali by się
> z Tobą, a woleli mu szukać nowego domu ??

jak w schronisku kilka osób pracuje w różne dni tygodnia to ....


From: "gasper" <ni ma.pl>
Subject: Re: Koszalin > Dali, a potem zabrali,kolejne kretynstwo
Użytkownik "DoroTA" <misiaczyk wp.pl> napisał w wiadomości
news:fftrfh$ckn$1 nemesis.news.tpi.pl...
> Nieśmiało stwierdzę, że jakby to był mój SZCZENIAK (nie mylić z psem dorosłym,
> który np.da nogę za suczką w cieczce) to nie znalazłby się w schronisku, ba,
> wogóle by się nie zgubił, lub jeśli już, to byłby poszukiwany natychmiast, a
> nie po kilku dniach

poszukiwać możesz od razu ale do schroniska może trafić dopiero po kilku dniach
!!!

> a jeśli by było inaczej to znaczy, że ja sie nie bardzo nadaję na opiekuna dla
> psa i dla dobra tego psa nie powinni, aczkolwiek pies to rzecz wg naszego
> prawa niestety.

masz małą wyobrażnie


From: "Lozen" <insearch4myself hotmail.com>
Subject: Re: pomozcie w wyborze rasy psiaka
malgo wrote:

> Szczegoly pomocne przy wyborze:
>
> - mamy sredniej wielkosci mieszkanie w bloku
> - wspoltowarzystwo 2 kotow
> - pies powinien byc dosc duzy, wolimy wieksze rasy
> - najlepiej krotkowlosy lub nie gubiacy siersci :)
> - mamy mozliwosc czestych dlugich spacerow i sporadycznych wyjazdow
> na gorskie wedrowki - nie ma nas w domu maksimum 6 godzin dziennie
> - poniewaz nie jemy miesa chcielibysmy by nie bylo koniecznosci
> podawania pieskowi swiezego miesa

http://www.dogluvers.com/
Strona angielskojezyczna, moze znajdziesz tam cos dla siebie.

--
pozdrawiam K.
"The best way to get a puppy is to beg for a baby brother - and they'll
settle for a puppy every time." ~Winston Pendelton


From: "malgo" <no_malgo op.pl>
Subject: pomozcie w wyborze rasy psiaka
witam

jestem tu po raz pierwszy - mam nadzieje ze Wasze doswiadzczenie pomoze mi w
wyborze...

planujemy z mezem kupno/wziecie psa. Mamy juz dwa koty i w zwiazku z tym
piesek musi byc towarzyski i dosc lagodny. .. Wczesniej mialam sznaucera
olbrzyma.

Szczegoly pomocne przy wyborze:

- mamy sredniej wielkosci mieszkanie w bloku
- wspoltowarzystwo 2 kotow
- pies powinien byc dosc duzy, wolimy wieksze rasy
- najlepiej krotkowlosy lub nie gubiacy siersci :)
- mamy mozliwosc czestych dlugich spacerow i sporadycznych wyjazdow na
gorskie wedrowki
- nie ma nas w domu maksimum 6 godzin dziennie
- poniewaz nie jemy miesa chcielibysmy by nie bylo koniecznosci podawania
pieskowi swiezego miesa

Rozwazalismy na razie boksera, labradora, doga luib mastifa tybetanskiego.
Mozecie doradzic jaka rasa pasuje do naszych wyobrazen o pupilu?

Prosze nie odczytac tego posta zle. Kochamy zwiezeta i te "parametry" nie sa
dla nas najwazniejsze. Ale jesli mamy razem zyc przez kilkanascie lat,
chcemy by zarowno pies jak i my mieli sie dobrze:) Nie szukamy maskotki ani
ozdoby mieszkania. Po prostu swiadomie chcemy podjac wybor rasy. A pies ma
byc do kochania:)

PS. sznaucer byl cudny, ale wtedy mieszkalismy w domu z ogrodem. Nie
mialabym sumienia zamykac tak duzego i energicznego psa w domu z kotami,
dlatego wykluczylam te rase.

--
malgo




From: "Katanka" <katanka24 interia.pl>
Subject: Re: Urodziły się !!!
Katanka wrote:
> Do 4 rano trwał poród :) Suńka Hipcia wydała na świat wspaniałe
> młode. W sumie jest 5 piesków i 3 suńki. Teraz będzie czas obserwacji
> przez około 8 tygodni. wybiorę suńkę dla siebie najbardziej zadziorną
> i na święta odbędzie się przeprowadzka. Uff ... ale jestem szczęśliwy
> :) Pierwsze fotki powieszę wieczorem.
>

Fotki :)

http://www.katanka.vel.pl/szczeniaki_1.jpg
http://www.katanka.vel.pl/szczeniaki_2.jpg
http://www.katanka.vel.pl/szczeniaki_3.jpg

Suńka jest bardzo spokojna i cierpliwa. Wychodzi tylko dwa razy dziennie z
szuflady na siku lub kupkę. Cały czas leży i opiekuje się małymi. Juz
namierzyłem jedna suńkę, najciemniejszą i najbardziej szukającą cyca i
sprytną. Będę ja obserwował :)

--
Katanka
www.Katanka.vel.pl
www.MojeJamniki.pl
www.DogsPassion.pl



Kosmetyki mineralne i zapachowe


From: "Kasia" <kasiaszruba op.pl>
Subject: Re: [Gdańsk] zaginął czarno-biały pies - las oliwski
Znalazł się : )))) cały i zdrowy
na szczęście

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


From: "ARKA" <sozarka wp.pl>
Subject: Re: Turysci mogą uniknąć kary
No bez przesady-a ustawa o ochronie zwierząt to co?Art.6.1 i 2



From: "jur s" <police.eu gmail.com>
Subject: Turysci mogą uniknąć kary
Turyści, którzy zabili niedźwiadka, mogą uniknąć kary
jen 25-10-2007, ostatnia aktualizacja 25-10-2007 16:48
Turyści, którzy w niedzielę zabili niedźwiadka w Dolinie Chochołowskiej w
Tatrach, mogą nie zostać ukarani.

Okazuje się, że w polskim prawie większą zbrodnią jest zabicie zwierzyny
łownej niż chronionej. Za bezprawne odłowienie np. lisa grozi kara do 5 lat
więzienia, a za zabicie niedźwiedzia - maksymalnie 2 lata.
Zabicie lisa jest bardziej szkodliwe dla przyrody niż zabicie niedźwiedzia,
kozicy czy świstaka - mówi Filip Zięba z Tatrzańskiego Parku Narodowego. -
Polskie prawo nie każe wprost za zabicie zwierzęcia chronionego - dodaje
Jarosław Rabiasz, szef straży TPN. Jeżeli kłusownik zabije jelenia, podlega
karze. Tu jeszcze trzeba udowodnić istotną szkodę przyrodniczą - zaznacza.
Aby turyści ponieśli karę, zabicie niedźwiadka musi być dla sądu dużą szkodą
przyrodniczą.
Do zdarzenia doszło w niedzielę w Dolinie Chochołowskiej. Jak zeznali
turyści, niedźwiedź zastąpił im drogę. Nie chciał odejść, rozszarpał rzucony
mu plecak z jedzeniem, a następnie rzucił się na turystów. Niedźwiadek
zginął, obrzucony kamieniami i utopiony w potoku.
Źródło : PAP
http://www.rp.pl/artykul/64945.html
Czlowieka mozna zabic bez problemu jadac samochodem po pijaku i kto tam sie
bedzie przejmowal jakims niedzwiadkiem (-:::
Juras



From: "Katanka" <katanka24 interia.pl>
Subject: Re: Co to za mieszaniec?
Użytkownik wrote:
> On 26 Paź, 15:53, "Lozen" <insearch4mys... hotmail.com> wrote:
>> Brock wrote:
>>> Wystarczy ze raz pozwolisz ;)
>>> http://img166.imageshack.us/my.php?image=zdjcie11mh9.jpg
>>> sorki za jakosc, ale tylko telefon mialem pod reka
>>
> Piękna, słodka beztroska :)

Hehe, widać, że ma dobrze :)

--
Katanka
www.Katanka.vel.pl
www.MojeJamniki.pl
www.DogsPassion.pl



From: "Katanka" <katanka24 interia.pl>
Subject: Urodziły się !!!
Do 4 rano trwał poród :) Suńka Hipcia wydała na świat wspaniałe młode. W
sumie jest 5 piesków i 3 suńki. Teraz będzie czas obserwacji przez około 8
tygodni. wybiorę suńkę dla siebie najbardziej zadziorną i na święta odbędzie
się przeprowadzka. Uff ... ale jestem szczęśliwy :) Pierwsze fotki powieszę
wieczorem.

pozdrawiam,

--
Katanka
www.Katanka.vel.pl
www.MojeJamniki.pl
www.DogsPassion.pl



From: "Małgorzata K." <jar-jar usun_to_z_tego_adresu.wp.pl>
Subject: Re: [Gdańsk] zaginął czarno-biały pies - las oliwski

Użytkownik "Kasia" <kasiaszruba op.pl> napisał w wiadomości
news:3719.00000036.4722286f newsgate.onet.pl...
>W piątek 26 października w okolicach ul. Abrahama w Gdańsku-Oliwie (blisko
>lasu)
> zaginął nasz GURU, łaciaty, biało-czarny, mały (do kolana)pies,na szyi
> miał
> rudobrązową obrożę z przypiętą adresówką, jest tam w tubce nr telefonu i
> adres.

Ze smycza uciekl?

Malgosia



From: "Szerszen" <szerszen tlen.pl>
Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_kot_a_ci=B1=BFa_i_dziecko?=

Użytkownik "Ann" <brak adresu.pl> napisał w wiadomości
news:fftij6$nr0$1 nemesis.news.tpi.pl...

> o ciazy a pozniej bedzie alergia, bo dziecku jakies wypryski wyskoczyly i
> lekarz zarzadzil wywalenie kota...

i to jest wlasnie najwiekszy blad jakimozna popelnic, jak brac kota to wlasnie
najlepiej na kilka miesiecy przed planowanaciaza,wtedy organizm kobiety, jesli
bedzie taka potrzeba wytworzy przeciwciala, ciaza bedzie bezpieczna, a i dziecko
ma duzo mniejsze szanse na alergie jesli bedzie od poczatku wychowywane z kotem
czy psem


From: "DoroTA" <misiaczyk wp.pl>
Subject: Re: Koszalin > Dali, a potem zabrali,kolejne kretynstwo

Użytkownik "gasper" <ni ma.pl> napisał w wiadomości
news:ffq9uu$1hd$1 inews.gazeta.pl...
> Użytkownik "robert" <robert studioonline.pl> napisał w wiadomości

>> jakby zginął mi pies, to nie czekałbym KILKA DNI z szukaniem go m.in. w
>> schronisku
>>
> no bo jak zginie pies to jest w tym samym dniu w schronisku.....

No a jeśli by się znalazł w tymże schronisku już po Twoim telefonie i
pozostawieniu rysopisu, to pracownicy tego przybytku nie skontaktowali by
się z Tobą, a woleli mu szukać nowego domu ??
Chyba jednak Twój sarkazm jest nie na miejscu.



From: "DoroTA" <misiaczyk wp.pl>
Subject: Re: Koszalin > Dali, a potem zabrali,kolejne kretynstwo

Użytkownik "gasper" <ni ma.pl> napisał w wiadomości
news:ffqa1c$1q6$1 inews.gazeta.pl...
> Użytkownik "robert" <robert studioonline.pl> napisał w wiadomości
> news:ffpofo$l4s$1 inews.gazeta.pl...
>> a wracając do tematu: niefrasobliwość pracowników tego schroniska jest
>> karygodna i w żadnym wypadku nie powinni odbierać psa nowemu
>> właścicielowi
>>
> a jakby to był Twoj pies to też nie powinni go odebrać?

Nieśmiało stwierdzę, że jakby to był mój SZCZENIAK (nie mylić z psem
dorosłym, który np.da nogę za suczką w cieczce) to nie znalazłby się w
schronisku, ba, wogóle by się nie zgubił, lub jeśli już, to byłby
poszukiwany natychmiast, a nie po kilku dniach, a jeśli by było inaczej to
znaczy, że ja sie nie bardzo nadaję na opiekuna dla psa i dla dobra tego psa
nie powinni, aczkolwiek pies to rzecz wg naszego prawa niestety.

pozdr
Dorota



Kosmetyki - mleczka, szampony, środki przeciw cellulitowi


From: przemi5 poczta.onet.pl
Subject: Re: Co to za mieszaniec?
On 26 Pa=BC, 15:53, "Lozen" <insearch4mys... hotmail.com> wrote:
> Brock wrote:
> > Wystarczy ze raz pozwolisz ;)
> >http://img166.imageshack.us/my.php?image=3Dzdjcie11mh9.jpg
> > sorki za jakosc, ale tylko telefon mialem pod reka
>
Pi=EAkna, s=B3odka beztroska :)


From: "Ann" <brak adresu.pl>
Subject: Re: kot a ciąża i dziecko

Użytkownik <joaska poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:3719.00000006.4722029f newsgate.onet.pl...
> We wszystkich przypadkach sprzatanie kuwety spada na Meza, czy innego
> ochotnika. W kupach jest mnostwo swinstw, nie tylko toksoplazmoza.

Koty wychodza z kuwety i chodza wszedzie. Rowniez po stolach czy blatach
kuchennych. Czy w ten sposob nie mozna sie zarazic? Bo jakos mnie to
zastanawia, ze wszyscy pisza tylko o tej kuwecie, a przeciez to jest
najmniejszy problem.
Ale tez bym odlozyla wziecie kota do czasu az dziecko bedzie troszke
wieksze. Nie ma nic gorszego niz ciagle narzekanie i uwagi rodziny. Najpierw
o ciazy a pozniej bedzie alergia, bo dziecku jakies wypryski wyskoczyly i
lekarz zarzadzil wywalenie kota...

Pozdrawiam
Ann



From: "Kasia" <kasiaszruba op.pl>
Subject: [Gdańsk] zaginął czarno-biały pies - las oliwski
W piątek 26 października w okolicach ul. Abrahama w Gdańsku-Oliwie (blisko lasu)
zaginął nasz GURU, łaciaty, biało-czarny, mały (do kolana)pies,na szyi miał
rudobrązową obrożę z przypiętą adresówką, jest tam w tubce nr telefonu i adres.
Było to ok. godz. 13.00.
Guru jest trochę płochliwy w stosunku do psów, boi się dużych samochodów,
natomiast jest bardzo łagodny i przyjazny do ludzi. Martwimy się, że zgubił sie
gdzieś w lesie. Bardzo proszę osobę, która widziała lub przygarnęła psa o
kontakt 501 774 403 lub mail.
Tu jest zdjęcie psa:
http://www.trojmiasto.pl/ogloszenia/ogloszenie.phtml?id_ogl_prez=877657

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


From: "MM" <markmig o2.pl>
Subject: Re: Co to za ptaszek ?
To lelek kozodój, ale dziwne, kiedy i gdzie go Pan sfotografował.. O tej
porze nie powinien tu już być, bo odlatujš w sierpniu-wrzeœniu. Poza tym
jest to ptak nocny. Gniazda nie œciele, ale składa jaja bezpoœrednio na
ziemi...

M.

Użytkownik "stanseba" <stanseba poczta.onet.pl> napisał w wiadomoœci
news:ffqtqq$s4r$1 news.onet.pl...
> Moze ktos wie co to za ptaszek? http://tinyurl.com/2gllev
>
>



From: "MM" <markmig o2.pl>
Subject: Re: kot a ciąża i dziecko
Prawda.

M

Użytkownik "R" <n... wp.pl> napisał w wiadomoœci
news:ffqoo8$qcn$1 atlantis.news.tpi.pl...
> Witajcie,
>
> ja chciałbym mieć kota, żona mówi, że są nosicielami toxoplazmozy czy
> jakoś tak i jest to zagrożeniem dla ciąży i później dziecka. Czy to
> prawda, czy może ktoś się podzielić opinią, jakimś tekstem naukowym?
>
> Będę wdzięczny za opinie i podzielenie siędoświadczeniem.
>
> Pozdrawiam. R.
>



From: joaska poczta.onet.pl
Subject: Re: kot a ciąża i dziecko
Witam,

Toksoplazmozna nie bedzie niebezpieczna jak spelni sie kilka warunkow:
Przeprowadzamy badania zony i potencjalnego kota na obecnosc toksoplazmozy. I
teraz sa nastepujace opcje:

1. Zona ma przeciwciala
Oznacza to, ze wiecej nie zachoruje. Toksoplazmoza jest jak rozyczka - choruje
sie raz, zazwyczaj bezobjawowo, ewentualnie z niewielka goraczka. Toksoplazmoza
jest niebezpieczna, gdy jest wrodzona - czyli, jesli kobieta bedac w ciazy,
zachoruje na toksoplazmoze i zarazi nia plod.
Czyli, jesli Zona ma przeciwciala, to mozna miec toksoplazmoze w... nosie ;)

2. Zona nie ma przeciwcial.
Oznacza to, ze nie powinna zblizac sie za bardzo do kota , surowego miesa,
warzyw i jeszcze kilku rzeczy (o ile cos z nich jest zarazone).

3. Kot jest nosicielem.
Oznacza to, ze istnieje mozliwosc zarazenia sie od kota jesli na toksoplazmoze
sie nie chorowalo. Czyli jesli Zona nie ma przeciwcial - ja bym albo czekala do
po ciazy albo szukala innego kota :)

4. Kot nie jest nosicielem.
Kota karmimy przegotowanym miesem, gotowanymy warzywami, puszkami, itp. Nie
pozwalamy mu zblizac sie do sutowego miesa czy warzyw (od ktorych, tak jak
Zona, moze zarazic sie toksoplazmoza). Nie wypuszczamy kota na dwor.
Toksoplazmoza nie lata w powietrzu, wiec kot z powietrza sie nia nie zarazi.

We wszystkich przypadkach sprzatanie kuwety spada na Meza, czy innego
ochotnika. W kupach jest mnostwo swinstw, nie tylko toksoplazmoza.

Potem uswiadamiamy ciocie/babcie/dobre wrozki/'zyczliwe' panie sasiadki, ze kot
nie ma zamiaru dusic dziecka, zagryzac go, wydrapywac mu oczu czy tym podobnych
bzdur.
Mam nadzieje, ze pomoglam.
Powodzenia zycze :)

Joasia


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


From: "Lozen" <insearch4myself hotmail.com>
Subject: Re: kot a =?iso-8859-2?Q?ci=B1=BFa_i_dziecko?=
Kruszyzna wrote:

> Pomijajac straszenie: dalo rade tak zorganizowac zycie, zeby i pies
> byl wyprowadzony i dzieckowy zadbany?

W pierwszym miesiacu, dwoch moze byc nieco pod gorke, bo dziecko
jeszcze nie jest zorganizowane samo w sobie (znaczy kupki, karmienia i
spania sa o calkowicie nieprzewidzianych porach dnia ;)) ale z czasem
nie powinno byc problemu. Z drugiej strony mozna poprosic jakiegos
godnego zaufania sasiedniego dzieciaka co nie mialby nic przeciwko
zarobienia paru groszy wyprowadzajac psa :)

> Pytam troche retorycznie, ale
> po wzieciu przez nas psa rozpetal sie huragan rodzinny i posypaly
> gromy. Mile to nie bylo :( Nie przecze, ze moze byc problem, ale
> jestesmy dorosli i wiemy, co robimy.

Kazdy ma swoje powody, ktore niekoniecznie musza byc zrozumiale dla
innych. Najwazniejsze ze byla to Wasza wspolna decyzja, reszta to
pestka :)

BTW, spodziewacie sie dziecka czy planujecie w przyszlosci?

--
pozdrawiam K.
"The best way to get a puppy is to beg for a baby brother - and they'll
settle for a puppy every time." ~Winston Pendelton


From: Kruszyzna <kruszyzna gazeta.pl>
Subject: Re: Pies zamkniety w sobie?
Dnia piątek, 26 października 2007 15:59 wszystkim się zdawało, że to Wojski
gra jeszcze, a to Lozen nadaje:

> Z czasem moze poczuje sie smielej i sama sobie popodszczekuje.  Tylko
> nie chwalcie jej za szczekanie, bo pomysli ze tego od niej oczekujecie
> i tak ma ciagle robic  ;)

Jasne :) Narazie nadaje tylko przez sen. Ale kino :))

Krusz.
--
Kruszyzna
"Primum non stresere..."
gg 2807125


From: "Lozen" <insearch4myself hotmail.com>
Subject: Re: kot a =?iso-8859-2?Q?ci=B1=BFa_i_dziecko?=
Kruszyzna wrote:

> Toksoplasmoza na pewno jest zagrozeniem dla ciazy. Mozna jednak przed
> ciaza wykonac testy na to, czy sie tokso przechodzilo. Przechodzi sie
> raz, najczesciej bezobjawowo i uodparnia to na cale zycie.

Z tego co pamietam to trzeba uwazac tylko z kuweta. U nas na okres obu
ciaz maz w calosci przejal obowiazek sprzatania piasku.

--
pozdrawiam K.
"The best way to get a puppy is to beg for a baby brother - and they'll
settle for a puppy every time." ~Winston Pendelton


następna strona