From: yale <NIE_DLA_BOTOWberliner.mauerNIE_DLA_SPAMEROW gmail.com>
Subject: Re: [sprzedam] materialy dla ekonomistow
Pomoce Naukowe wrote:
> wszystko w plikach *.doc *.pdf
>
> bedzie w sam raz do pracy dyplomowej
>
> napisz co potrzebujesz
>
> zapytanie doktoraty.pl
>
>
Rozumiem, że jesteś ich autorem i masz prawo do ich dystrybucji?
W takim razie napisz tytuły pozycji i swoje nazwisko bo przecież nie ma
się czego bać i nie jest to złodziejstwo.
From: "Pomoce Naukowe" <doktoraty interia.eu>
Subject: [sprzedam] materialy dla ekonomistow
wszystko w plikach *.doc *.pdf
bedzie w sam raz do pracy dyplomowej
napisz co potrzebujesz
zapytanie doktoraty.pl
From: "Adrian Rogaski" <adrianDOTrogaski klubDOTchip.pl>
Subject: WWW o ekonomi
Witam
Chcąc zaoszczędzić nieco na podręcznikach poszukuję dobrych stron na temat
"Ekonomii" i "zarządzania przedsiębiorstwem". Z wykształcenia nie jestem
ekonomistą, więc są mi to tematy całkiem obce, dlatego potrzębuję, stron, gdzie
są te tematy w mierę prosto i zrozumiale opisane.
--
pozdrawiam
Adrian
www.rogaski.org
From: "San.Francisco" <san.francisco saynomoretospamanddelleteit.vp.pl>
Subject: wysokosc deficytu budzetowego i handlowego w latach 1995 - 2000
witam,
czy ma ktos takowe dane?
Chodzi o wysokosc deficytu budzetowego w drugiej polowie lat
dziewiecdziesiatych, jak i deficytu handlowego.
Bardzo prosze o pomoc - na stronie GUSu nie ma tych informacji :/ ;/
From: "Anatol" <c355 usuntowp.pl>
Subject: Re: Zagadka. Komu ile sie nalezy?
Użytkownik "Klus144: PL Bankrut 2007/8" <klus144 poczta.onet.pl> napisał w
wiadomości news:fek2rp$d24$1 news.mm.pl...
>> > Prosze zniesc wszelkie cla i dumping zwiazany z doplatami panstwa
>> > oraz wizy.
>> Powinny wystarczyć warunki startowe analogiczne jak dla Tajwanu, Korei
>> pd.
>> czy ostatnio Chin.
>
> Czyli?
Wizy i cła. Nie slyszałem o dotacjach do produkcji elektroniki czy odzieży w
Chinach.
>> > Know-how nie moze byc przetworzany przez mieszkancow Afryki,
>> > nawet z jak to okresliles: "ujemną wartością dodaną". Do tego
>> > potrzeba dostepu do narzedzi (srodkow produkcji), ktorych
>> > nie sa wlascicielami.
>>
>> Dostęp do środków produkcji oferowanych ma rynkach światowych (poza
>> niektórymi typami uzbrojenia czy technologią atomową) jest analogiczny
>> jak
>> dla innych krajów.
>
> W kraju z surowcami (np. ropa, gaz, metale...) mozna zaplacic
> dewizami ze sprzedazy surowcow, ale gdy kontrole nad tymi niewielkimi
> zasobami, ktore ma Afryka, trzymaja koncerny zachodnie
> (ropa w Nigerii i koncerny: Shell, Chevron czy Agip)
> http://www.psz.pl/content/view/2231/
>
> Coz z tego, ze mozna kupic, jak nie ma za co.
Za co kupuje Tajwan albo Korea Pd.?
>> Know-how to także odpowiednia organizacja państwa (np. porządek prawny,
>> bezpieczeństwo, organizacja rynku) czy możliwości samych obywateli
>> (pracowitość, dyscyplina, przedsiębiorczość i umiejętności).
>
> A kiedy to mialo pojawic sie?
> Jeszcze 50 lat temu istnialy kolonie w Afryce.
Kolonie istniały na prawie całym świecie - z Honkongiem włącznie (zabory i
okupacja Polski też nie były lepsze).
> Przez kilkaset lat wywozono ludnosc do niewolnczej pracy.
> Swiat zachodni za to co zrobil powinien w ramach rekompensaty przekazac
> biliony dolarow.
Potomkowie ludności wywożonej do niewolniczej pracy żyją na znacznie wyższym
poziomie od ludności nie wywiezionej.
>> W części niematerialnej trudno określić źródło - jest to
>> całokształ działalności emitenta i środowiska społeczno-ekonomicznego w
>> którym funkcjonuje, i który w zależności od własnego know-how potrafi
>> wygenerować większą lub mniejszą realną wartość niematerialną
> wyemitowanego
>> przez siebie środka płatniczego..
>
> To moze zaproponuje przesledzenie drogi tej czesci - niematerialnej.
> Otoz srodek platniczy w postaci niematerialnej nie opuszcza rachunkow
> znajdujacych sie w NBP.
> Czym zatem odprowadzaja VAT?
Przenoszone jest prawo własności. Papierki mogą w ogóle nie zmieniać miejsca
składowania podobnie jak np. akcje czy rezerwy złota.
> PKB per capita to funkcja wzrostu wielkości zadłużenia.i zobowiązań,
> rowniez zadluzenia i zobowiazan powstalych w oparciu o srodek platniczy
> wydrukowany.
W ujęciu globalnym suma należności i zbowiązań = 0. Netto pozostają
fizycznie wyprodukwoane towary i usługi.
> Pracownik, ktory nie byl dobrze wynagradzany, nie ma wyjscia, nie moze
> zalozyc
> dzialalnosci, bo nie ma srodkow na zalozenie i jej prowadzenie.
> Taki pracownik z przymusu, iz musi czyms zapelnic zoladek, zgadza sie
> na wynagrodzenie proponowane przez zatrudniajacego.
Działalność usługowa nie potrzebuje dużych nakładów - np. informatyk albo
sprzątaczka mogą pracować jako jednosobowe firmy. A posiadanie kapitału nie
gwarantuje zarobków - trzeba go jeszcze umiejętnie zainwestować. Bill Gates
zaczynał z kapitałem kilkaset USD w wynajętym garażu.
Anatol
From: dredworld googlemail.com
Subject: Re: Z czym do SGH
Ponawiam pytanie, czy wie kto=B6 ile punkt=F3w by=B3o potrzebne ostatnim
razem na SGH ?
Dzi=EAkuje i pozdrawiam
From: "Anatol" <c355 usuntowp.pl>
Subject: Re: Zagadka. Komu ile sie nalezy?
Użytkownik "Klus144: PL Bankrut 2007/8" <klus144 poczta.onet.pl> napisał w
wiadomości news:fefq59$1pu0$1 news.mm.pl...
>> No to do dzieła - niech wszyscy podpatrują AMD, Intela czy Microsoft.
> Skoro
>> te firmy pobierają ogromne marże to nie będzie problemu wyrzucić ich z
> rynku
>> za pomocą niskich cen.
>> Kto broni mieszkańcom Afryki podpatrywać Chińczyków ?
>
>
> Prosze zniesc wszelkie cla i dumping zwiazany z doplatami panstwa
> oraz wizy.
Powinny wystarczyć warunki startowe analogiczne jak dla Tajwanu, Korei pd.
czy ostatnio Chin.
> Know-how nie moze byc przetworzany przez mieszkancow Afryki,
> nawet z jak to okresliles: "ujemną wartością dodaną". Do tego
> potrzeba dostepu do narzedzi (srodkow produkcji), ktorych
> nie sa wlascicielami.
Dostęp do środków produkcji oferowanych ma rynkach światowych (poza
niektórymi typami uzbrojenia czy technologią atomową) jest analogiczny jak
dla innych krajów.
Know-how to także odpowiednia organizacja państwa (np. porządek prawny,
bezpieczeństwo, organizacja rynku) czy możliwości samych obywateli
(pracowitość, dyscyplina, przedsiębiorczość i umiejętności).
> Zatem prosze o wskazanie zrodla pochodzenia srodkow pienieznych,
> ktore stanowia wartosc dodana, od ktorej mozna odprowadzic VAT.
> Prosba dotyczy nie pojedynczej firmy, a sumy wszystkich podmiotow
> gospodarczych.
Żródłem pochodzenia środka płatniczego w części fizycznej jest przemysł i w
zasadzie każdy może, nawet domowym sposobem wyprodukowaś sobie własny środek
płatniczy. W części niematerialnej trudno określić źródło - jest to
całokształ działalności emitenta i środowiska społeczno-ekonomicznego w
którym funkcjonuje, i który w zależności od własnego know-how potrafi
wygenerować większą lub mniejszą realną wartość niematerialną wyemitowanego
przez siebie środka płatniczego..
>> > To swiadczy, ze mechanizm rynkowy to
>> > GRA O SUMIE ZEROWEJ. (Przy zalozeniu, ze obrot odbywa sie
>> > przy uzyciu srodka platniczego emitowanego przez bank centralny).
>>
>> Czy różnica w globalnym albo chińskim PKB per capita obecnie i np. 40 lat
>> temu wynika jedynie z większej ilości wydrukowanych papierków ?
>
> Odpowiedz wycieles. I od wiekszej ilosci wydrukowanych papierkow
> i od wzrostu zadluzenia.
W ujęciu globalnym zadłużenie kompensuje się z należnościami, jeżeli zaś
chodzi o papierki to z praktyki wiem że oryginalne papierki które sam sobie
wydrukuję mają wartość makulatury czyli mniejszą niż środki włożone w ich
wydrukowanie.
> Przyrownaj przywolywana przez siebie roznice z analogiczna roznica
> w wielkosciach zadluzenia (w ujeciu globalnym).
> Mozesz tez od globalnego PKB odjac globalne zadluzenie,
> ile wyjdzie?
Jak odejmę zadłużenie i dodam należności to wyjdzie to samo.
> Ta wieksza wartosc dodana wyraza sie w srodku platniczym np. zlotym.
> Jesli tak zalozysz, to nie sposob stwierdzic, iz osoba - pracownik,
> niezaleznie
> od innych, postanawia podzielic wynagrodzenie w jakims stosunku pomiedzy
> konsumpcja a inwestycjami.Wynika to z faktu, iz pracownik uzyskuje
> wynagrodzenie pieniezne w wysokosci, na ktore zgadza sie zatrudniajay
> pracownika.
Podobnie jak firma sprzedająca uslugę/towar zgadza sie na cenę jaką płaci
nabywca. Pracownicy mogą założyć własną spółkę akcyjną z równymi udziałami
lub działać jako firmy jednoosobowe. Umowa o pracę jako forma działanosci
gospdarczej niczego tu nie zmienia (można np. zakazać zawierania takich
umów), poza narzucaniem ograniczeń na wolnym rynku.
> Wartosc dodana mozna precyzyjnie wyliczyc, jesli opieramy sie
> na ilosciowym podejsciu do produkcji o zalozonej jakosci,
> natomiast nie obliczy sie, jesli bedziemy odnosic sie do
> uzytecznosci, ktora jest czysto subiektywnym podejsciem.
Z 1 tony węgla można wyprodukować różne ilość energii do wykorzystania a
następnie w różnym stopniu ją wykorzystać (np.ogrzać do trej samej
temperatury więcej lub mniej kubatury budynku).
Pracownicy którzy zjedzą tyle samo chleba mogą wykopać różną dlugość rowu,
wstukać różną ilość danych do komputera czy w różnym czasie rozwiązać to
samo zdanie (lub w ogóle nie rozwiązać).
Anatol
From: "Klus144: PL Bankrut 2007/8" <klus144 poczta.onet.pl>
Subject: Re: Zagadka. Komu ile sie nalezy?
Użytkownik "Michał Gancarski" <wysyisback -spamywasz-przegrywasz-.tlen.pl>
napisał w wiadomości news:qk4tbe6czbzr$.1ph5jc1fy7nf1$.dlg 40tude.net...
> Dnia Sat, 06 Oct 2007 12:56:03 +0200, J.F. napisał(a):
>
> [...]
>
> >>Kto broni mieszkańcom Afryki podpatrywać Chińczyków ?
> > Poczekaj poczekaj .. jeszcze pare lat i sie okaze ze tylko w Afryce
> > jest tania sila robocza..
> No i całe szczęście. Od tego mamy gospodarkę, by zjawisko taniej siły
> roboczej zniknęło.
Pracownicy maja strajki, jako instrument wywierania presji na
podwyzki wynagrodzenia.
Wlascicieli/kapitalistow interesuje wlasny, jak najwiekszy zysk,
to jest mechanizm przeciwny podrazaniu sily roboczej.
Klus
> --
> Michał Gancarski
From: =?iso-8859-2?Q?Micha=B3?= Gancarski <wysyisback -spamywasz-przegrywasz-.tlen.pl>
Subject: Re: realfinanse
Dnia Mon, 8 Oct 2007 20:05:17 +0200, Zdenio napisał(a):
> Witam
> niedawono moja znajoma byla na spotkaniu z doradca finansowym Real Finanse
> http://www.realfinance.pl/cms/.
>
> Macie moze jakies doswiadczenia z nimi?
> Za bardzo mi znajoma nie potrafi powiedziec co bylo na spotkaniu..
> Na szybkiego przegladam strone ale za bardzo nie moge sie doczytac. Czy oni
> dzialaja na zasadzie posrednika i biore prowizje od tranzakcji ktore chce
> zawrzec?? (bo maja dostep do duzej liczby funduszy). Czy tez dzialaja sami
> jako fundusz i sami iwestuja pieniadzea ja tylko decyduje ktory z ich
> funduszy mnie interesuje...
Zapewne są jednym z multiagentów. To znaczy mają w ofercie produkty wielu
firm, a ich pracownicy, przeprowadzający czynności agencyjne, dostają
prowizje od sprzedaży. Logotypy dostawców migają zresztą na stronie.
Uważaj na to jak będą z Twoją znajomą rozmawiać, może przy tym po prostu
bądź. Jeśli w trakcie rozmowy będą niezdrowo podniecać się funduszami albo
polisami inwestycyjnymi ("panie, 20% procent zwrotu przez 20 lat to daje
.... no sam pan popatrz!"), to kopnij ich w rzyć, niech fruną przez próg.
Jeśli, z kolei, będą pytać o sytuację finansową, plany na najbliższe i
dalsze lata, proponować stworzenie czegoś w rodzaju planu finansowego,
tłumaczyć dokładnie na czym polega jaki produkt, a potem jeszcze odpowiedzą
na maile, przyślą materiały itp, to można pomyśleć o dalszych spotkaniach.
Wałkujcie ich bez litości, oni od tego są. Ciebie i znajomą nic to nie
będzie kosztować, prócz poświęconego czasu.
Nigdy nie zaszkodzi też poradzenie się w innej firmie tego typu (PDF,
Xelion) i porównanie sposobu podejścia do klienta.
--
Michał Gancarski - http://gancarski.com
"The next movie will be in Mandarin. I enjoyed shooting all the Japanese
stuff in Kill Bill so much that this whole film will be entirely in
Mandarin."
From: "Klus144: PL Bankrut 2007/8" <klus144 poczta.onet.pl>
Subject: Re: Zagadka. Komu ile sie nalezy?
Użytkownik "Anatol" <c355 usuntowp.pl> napisał w wiadomości
news:fe7hol$c5g$1 news.onet.pl...
> Użytkownik "Klus144: PL Bankrut 2007/8" <klus144 poczta.onet.pl> napisał w
> wiadomości news:fe6ih6$mc5$1 news.mm.pl...
> >> Wszystko zależy od know-how. Można je przetworzyć z większą lub
mniejszą
> > czy
> >> nawet ujemną wartością dodaną. Komputer zbudowany z tej samej ilości
> >> surowców może mieć zupełnie inna wydajność i awaryjność.
> > Jesli know-how będzie przynosił duże korzyści inni podpatrzą,
> > ściągną pomysły i różnicę w przyroście kapitału zostaną zniwelowane.
> No to do dzieła - niech wszyscy podpatrują AMD, Intela czy Microsoft.
Skoro
> te firmy pobierają ogromne marże to nie będzie problemu wyrzucić ich z
rynku
> za pomocą niskich cen.
> Kto broni mieszkańcom Afryki podpatrywać Chińczyków ?
Prosze zniesc wszelkie cla i dumping zwiazany z doplatami panstwa
oraz wizy.
Know-how nie moze byc przetworzany przez mieszkancow Afryki,
nawet z jak to okresliles: "ujemną wartością dodaną". Do tego
potrzeba dostepu do narzedzi (srodkow produkcji), ktorych
nie sa wlascicielami.
> >> > A kredyt dlugoterminowy trzeba bedzie splacic nie tylko
> >> > tyle samo, ale i dodatkowo dolozyc z kolejnych wytworow
> >> > swojej pracy. Bo niby czym jest jest zysk, z ktorego mialoby sie
> >> > splacac
> >> > czesc rat kredytu?
> >>
> >> Wartością dodaną.
> >
> > Okreslana jako "różnica między całkowitym przychodem ze sprzedaży
> > a całkowitymi kosztami zasobów zewnętrznych zużytych do produkcji".
> > Skad ta roznia ma sie wziac, toz fizyczna produkcja nie wplywa
> > na fizyczna liczbe srodka platniczego w obiegu gospodarczym.
>
> Z tej samej ilości surowca, energii i roboczogodzin można wyprodukować
> więcej lub mniej towaru/usługi finalnej, lepszej lub gorszej jakości. Może
> sie zdarzyć że towar finalny bedzie miał zerowa użyteczność oraz wartość
> niższą od surowców wyjściowych z których został zbudowany.To są różnice w
> wartości dodanej.
Fizyczny wklad w produkt nie jest tym samym co roznica miedzy wydatkami
a wplywami w ujeciu pienieznym (tu okreslana jako wartosc dodana).
VAT (podatek od wartosci dodanej) firmy odprowadzaja nie w produkcie
fizycznym, a w srodku pienieznym.
Zatem prosze o wskazanie zrodla pochodzenia srodkow pienieznych,
ktore stanowia wartosc dodana, od ktorej mozna odprowadzic VAT.
Prosba dotyczy nie pojedynczej firmy, a sumy wszystkich podmiotow
gospodarczych.
> > W przypadku straty przyrost wartosci kapitalu u jednych bylby rowny
> > utracie wartosci kapitalu u innych. Jest to proces niezalezny od
> > decyzji podmiotu, poniewaz jakikolwiek proces decyzyjny
> > prowadzi do powstania dwoch grup, jednej osiagajacej zyk,
> > a drugiej majacej strate. Ow zyk i strata po porownaniu wzajemnie
> > sie niweluja i daja zero. To swiadczy, ze mechanizm rynkowy to
> > GRA O SUMIE ZEROWEJ. (Przy zalozeniu, ze obrot odbywa sie
> > przy uzyciu srodka platniczego emitowanego przez bank centralny).
>
> Czy różnica w globalnym albo chińskim PKB per capita obecnie i np. 40 lat
> temu wynika jedynie z większej ilości wydrukowanych papierków ?
Odpowiedz wycieles. I od wiekszej ilosci wydrukowanych papierkow
i od wzrostu zadluzenia.
Przyrownaj przywolywana przez siebie roznice z analogiczna roznica
w wielkosciach zadluzenia (w ujeciu globalnym).
Mozesz tez od globalnego PKB odjac globalne zadluzenie,
ile wyjdzie?
>
> > Stwirdzasz, ze wartosc tow. i uslug zalezy od czegos tam.
> > Jaki to ma zwiazek z wynagradzaniem osob, ktore fizycznie
> > powstrzymaly sie z konsumpcja posiadanych dobr?
>
> Osoby które wytwarzają większą wartość dodaną mogą sobie pozwolić na
> mniejszy udział konsumpcji w swoich dochodach a większy inwestycji. Osoby
> które poświęcą więcej swojej konsumpcji na korzyść inwestycji mogą
osiągnąć
> w przyszłości znacznie większe możliwości konsumpcyjne od osób które
> wszystko konsumują na bieżąco.
Ta wieksza wartosc dodana wyraza sie w srodku platniczym np. zlotym.
Jesli tak zalozysz, to nie sposob stwierdzic, iz osoba - pracownik,
niezaleznie
od innych, postanawia podzielic wynagrodzenie w jakims stosunku pomiedzy
konsumpcja a inwestycjami.Wynika to z faktu, iz pracownik uzyskuje
wynagrodzenie pieniezne w wysokosci, na ktore zgadza sie zatrudniajay
pracownika.
Matematycznie przedstawiajac:
wyn - wynagrodzenie na ktore przystaje zatrudniajacy pracownika
kons - czesc wynagrodzenia przeznaczana na konsumpcje
inwest - czesc wynagrodzenia gromadzona w celu oszczedzania/inwestycji
wyn=kons+inwest
kons i inwest sa zmiennymi zaleznymi od decyzji pracownika,
natomiast zmienna wyn to zmienna niezalezna od decyzji pracownika.
Wieksze mozliwosci ograniczania konsumpcji maja osoby otrzymujace
wieksze wynagrodzenie.
Osoby otrzymujace male wynagrodzenie osobiscie maja niewielkie pole
w ograniczaniu konsumpcji.
Nalezy tu stwierdzic, iz ZATRUDNIAJACY PRACOWNIKOW,
PRZEZ WYPLACANIE NISKICH WYNAGRODZEN, ODGORNIE
ZADECYDOWAL ZA PRACOWNIKOW O OGRANICZENIU
ICH KONSUMPCJI.
Np. inwestuje sie w Chinach, bo tam pracownikom placi sie
male wynagrodzenia.
Wartosc dodana mozna precyzyjnie wyliczyc, jesli opieramy sie
na ilosciowym podejsciu do produkcji o zalozonej jakosci,
natomiast nie obliczy sie, jesli bedziemy odnosic sie do
uzytecznosci, ktora jest czysto subiektywnym podejsciem.
Klus
> Anatol
>
From: "Zdenio" <zdenioszef wp.pl>
Subject: realfinanse
Witam
niedawono moja znajoma byla na spotkaniu z doradca finansowym Real Finanse
http://www.realfinance.pl/cms/.
Macie moze jakies doswiadczenia z nimi?
Za bardzo mi znajoma nie potrafi powiedziec co bylo na spotkaniu..
Na szybkiego przegladam strone ale za bardzo nie moge sie doczytac. Czy oni
dzialaja na zasadzie posrednika i biore prowizje od tranzakcji ktore chce
zawrzec?? (bo maja dostep do duzej liczby funduszy). Czy tez dzialaja sami
jako fundusz i sami iwestuja pieniadzea ja tylko decyduje ktory z ich
funduszy mnie interesuje...
z gory dziekuje za pomoc
pozdrawiam
PZ
From: =?iso-8859-2?Q?Micha=B3?= Gancarski <wysyisback -spamywasz-przegrywasz-.tlen.pl>
Subject: Re: Zagadka. Komu ile sie nalezy?
Dnia Sat, 06 Oct 2007 12:56:03 +0200, J.F. napisał(a):
[...]
>>Kto broni mieszkańcom Afryki podpatrywać Chińczyków ?
>
> Poczekaj poczekaj .. jeszcze pare lat i sie okaze ze tylko w Afryce
> jest tania sila robocza..
No i całe szczęście. Od tego mamy gospodarkę, by zjawisko taniej siły
roboczej zniknęło.
--
Michał Gancarski - http://gancarski.com
"A lasting order cannot be established by bayonets."
From: J.F. <jfox_xnospamx poczta.onet.pl>
Subject: Re: Zagadka. Komu ile sie nalezy?
On Sat, 6 Oct 2007 10:41:52 +0200, Anatol wrote:
>No to do dzieła - niech wszyscy podpatrują AMD, Intela czy Microsoft. Skoro
>te firmy pobierają ogromne marże to nie będzie problemu wyrzucić ich z rynku
>za pomocą niskich cen.
Hm ... AMD to dlugo podgryzal Intela.
Microsoft podgryzal innych - przez lata oprogramowanie bylo bardzo
drogie, jeszcze z 10-15 lat temu IBM na samym oprogramowaniu mialo
przychod dwa razy wiekszy niz MS.
IBM od poczatku postawil na tajwanska konkurencje .. i na tym zarobil
:-)
>Kto broni mieszkańcom Afryki podpatrywać Chińczyków ?
Poczekaj poczekaj .. jeszcze pare lat i sie okaze ze tylko w Afryce
jest tania sila robocza..
J.
From: "_Marcin_" <martin21 poczta.onet.pl>
Subject: Re: [help] RYZYKO Kredytowe
Jeśli możesz to też bym prosił o przysłanie- na własne potrzeby - do
przeczytania.
Pozdrawiam
Marcin
www.radanadzorcza.e-biznes.org
From: "Klus144: PL Bankrut 2007/8" <klus144 poczta.onet.pl>
Subject: Re: Zagadka. Komu ile sie nalezy?
Użytkownik "Anatol" <c355 usuntowp.pl> napisał w wiadomości
news:fe5rlg$2p5$1 news.onet.pl...
> Użytkownik "Klus144: PL Bankrut 2007/8" <klus144 poczta.onet.pl> napisał w
> wiadomości news:fe0t73$24dt$1 news.mm.pl...
> > Dzierzawa, leasing potrzebuje srodkow finansowych, a kiepsko z nimi,
> > gdy ktos pracuje, bedac u kogos zatrudniony.
> > Materialy zakupione za wytwory swojej pracy nadal maja
> > wartosc rownowartosci tych wytworow.
> Wszystko zależy od know-how. Można je przetworzyć z większą lub mniejszą
czy
> nawet ujemną wartością dodaną. Komputer zbudowany z tej samej ilości
> surowców może mieć zupełnie inna wydajność i awaryjność.
Jesli know-how będzie przynosił duże korzyści inni podpatrzą,
ściągną pomysły i różnicę w przyroście kapitału zostaną zniwelowane.
Zatem jest to kiepski instrument budowania kapitału setki razy większego
niż u innych.
Duży kapitał musi mieć inne źródło pochodzenia.
> > A kredyt dlugoterminowy trzeba bedzie splacic nie tylko
> > tyle samo, ale i dodatkowo dolozyc z kolejnych wytworow
> > swojej pracy. Bo niby czym jest jest zysk, z ktorego mialoby sie splacac
> > czesc rat kredytu?
>
> Wartością dodaną.
Okreslana jako "różnica między całkowitym przychodem ze sprzedaży
a całkowitymi kosztami zasobów zewnętrznych zużytych do produkcji".
Skad ta roznia ma sie wziac, toz fizyczna produkcja nie wplywa
na fizyczna liczbe srodka platniczego w obiegu gospodarczym.
Zalezy ona wylacznie od emisji banku centralnego.
Ja twierdze, ze zrodlem zysku (nadwyzki wplywow nad wydatkami)
jest strata innych podmiotow (nadwyzka wydatkow nad wplywami)
lub zaciagniecie kredytu przez inne podmioty.
W przypadku straty przyrost wartosci kapitalu u jednych bylby rowny
utracie wartosci kapitalu u innych. Jest to proces niezalezny od
decyzji podmiotu, poniewaz jakikolwiek proces decyzyjny
prowadzi do powstania dwoch grup, jednej osiagajacej zyk,
a drugiej majacej strate. Ow zyk i strata po porownaniu wzajemnie
sie niweluja i daja zero. To swiadczy, ze mechanizm rynkowy to
GRA O SUMIE ZEROWEJ. (Przy zalozeniu, ze obrot odbywa sie
przy uzyciu srodka platniczego emitowanego przez bank centralny).
Zaciagany kredyt przez jedne podmioty, wykorzystywany jest do
zakupow u innych podmiotow i jest zrodlem zysku innych podmiotow.
Jednak kapital budowany z zobowiazan innych podmiotow nie zalezy
od pracy, a wylacznie od zabiegow czysto finansowych.
Gdyby nie proces ciaglego zaciagania kredytow, to kapital zbudowany
na podstawie tego dlugu, zostalby zniwelowany w ujeciu pienieznym do
ZERA
> > Wezmy dochody w postaci towarow i uslug, w ciagu zycia jedna osoba
> > moze wytworzyc ograniczona ich liczbe, jesli powstrzyma sie z ich
> > konsumpcja, to kto jej wynagrodzi to i czym wynagrodzi?
>
> Wartość towarów i usług zależy od miejsca i czasu ich
> wyprodukowani/dostarczenia - za ten sam towar czy usługę ludzie są
skłonni
> zapłacić znacząco różną ilość swoich roboczogodzin (nawet na kredyt), stąd
> mogą wychodzić znaczące różnice w dochodach. Umiejętność dostarczania na
> czas i w odpowiednie miejsce to też wartosć dodana (ten sam towar i usługa
> jest dzięki temu efektywaniej spożytkowana przez nabywcę).
Stwirdzasz, ze wartosc tow. i uslug zalezy od czegos tam.
Jaki to ma zwiazek z wynagradzaniem osob, ktore fizycznie
powstrzymaly sie z konsumpcja posiadanych dobr?
Poczatkowo stwierdziles w odpowiedzi na pytanie: Komu ile sie nalezy?
"Każdemu wg efektywności i jakości jego pracy ale w z uwględniem podaży i
popytu na daną pracę".
Z dyskusji wynika, ze to nie praca prowadzi do posiadania olbrzymich
majatkow, a:
- strata innych osob (ubytek w ich majatku), jako zrodlo tzw. wartosci
dodanej,
- zwiekszenie zadluzenia przez inne osoby/podmioty.
Klus
> Anatol
>
From: "Anatol" <c355 usuntowp.pl>
Subject: Re: Zagadka. Komu ile sie nalezy?
Użytkownik "Klus144: PL Bankrut 2007/8" <klus144 poczta.onet.pl> napisał w
wiadomości news:fe0t73$24dt$1 news.mm.pl...
> Dzierzawa, leasing potrzebuje srodkow finansowych, a kiepsko z nimi,
> gdy ktos pracuje, bedac u kogos zatrudniony.
> Materialy zakupione za wytwory swojej pracy nadal maja
> wartosc rownowartosci tych wytworow.
Wszystko zależy od know-how. Można je przetworzyć z większą lub mniejszą czy
nawet ujemną wartością dodaną. Komputer zbudowany z tej samej ilości
surowców może mieć zupełnie inna wydajność i awaryjność.
> A kredyt dlugoterminowy trzeba bedzie splacic nie tylko
> tyle samo, ale i dodatkowo dolozyc z kolejnych wytworow
> swojej pracy. Bo niby czym jest jest zysk, z ktorego mialoby sie splacac
> czesc rat kredytu?
Wartością dodaną.
> Wezmy dochody w postaci towarow i uslug, w ciagu zycia jedna osoba
> moze wytworzyc ograniczona ich liczbe, jesli powstrzyma sie z ich
> konsumpcja, to kto jej wynagrodzi to i czym wynagrodzi?
Wartość towarów i usług zależy od miejsca i czasu ich
wyprodukowani/dostarczenia - za ten sam towar czy usługę ludzie są skłonni
zapłacić znacząco różną ilość swoich roboczogodzin (nawet na kredyt), stąd
mogą wychodzić znaczące różnice w dochodach. Umiejętność dostarczania na
czas i w odpowiednie miejsce to też wartosć dodana (ten sam towar i usługa
jest dzięki temu efektywaniej spożytkowana przez nabywcę).
Anatol
From: dredworld googlemail.com
Subject: Z czym do SGH
Jakie by=B3o minimum ocen na maturze aby dosta=E6 si=EA na SGH ?
Jakie znaczenie maj=B1 oceny ko=F1cowe z liceum ?
Czy op=B3aca pisa=E6 si=EA wi=EAcej przedmiot=F3w na maturze ?
Dzi=EAki wielkie :)
From: "Klus144: PL Bankrut 2007/8" <klus144 poczta.onet.pl>
Subject: Re: Zagadka. Komu ile sie nalezy?
Użytkownik "Anatol" <c355 usuntowp.pl> napisał w wiadomości
news:fe0h4g$i3o$1 news.onet.pl...
> Użytkownik "Klus144: PL Bankrut 2007/8" <klus144 poczta.onet.pl> napisał w
> wiadomości news:fduikp$47$1 news.mm.pl...
> > Tak, najlepiej za darmo z czasow PRL.
> Ziemia może być też dzierżawiona, maszyny wyleasingowane a budynki
> wybudowane na kredyt długoterminowy lub wybudowane własnoręcznie
> (szczególnie na wsi) z dostępnych materiałów polodowcowych i/lub
zakupionych
> za wytwory swojej pracy.
Dzierzawa, leasing potrzebuje srodkow finansowych, a kiepsko z nimi,
gdy ktos pracuje, bedac u kogos zatrudniony.
Materialy zakupione za wytwory swojej pracy nadal maja
wartosc rownowartosci tych wytworow.
A kredyt dlugoterminowy trzeba bedzie splacic nie tylko
tyle samo, ale i dodatkowo dolozyc z kolejnych wytworow
swojej pracy. Bo niby czym jest jest zysk, z ktorego mialoby sie splacac
czesc rat kredytu?
> > O zrodlo pozyczonego kapitalu rwniez nalezaloby sie spytac, toz
> > skads pierwszy kapital musial sie wziac.
>
> Ludzie pracują za wynagrodzenie lub na samozaopatrzenie - ich dochodem są
> wytworzone towary i usługi lub towar uznany w toku doboru naturalnego za
> powszechny środek płatniczy (np. złoto, srebro ale lokalnie także
spirytus,
> zboże itp) otrzymany w procesie wymiany. Część tego dochodu jest odkładana
> do konsumpcji w przyszłości w zamian za określony % i w skali globalnej
> stanowi ogromny skoncentrowany kapitał.
Otrzymany % to juz nie jest praca.
Jedna osoba nawet, gdyby powstrzymala sie z cala przyszla konsumpcja
to nie uzbieralaby sie wartosc 1 miliarda zlotych.
Wezmy dochody w postaci towarow i uslug, w ciagu zycia jedna osoba
moze wytworzyc ograniczona ich liczbe, jesli powstrzyma sie z ich
konsumpcja, to kto jej wynagrodzi to i czym wynagrodzi?
Gdyby ktos odkladal drewno, wydobyta rope i gaz, odkladal w czasie
uboj zwierzat to dlaczego ktos inny mialby mu placic?
Fenomen procentu (dodatkowej otrzymanej ilosci), to nic innego jak
wiekszy efektywny popyt na np. zlota, srebra, czy tez spirytusu.
od ich podazy.
> > Domy, dzialki budowlane i rolne skad sie wziely w tych rekach,
> > (samych dzialek nie sposob wyprodukowac)?
> > Pieniadze Samwerow placaych Polakowi pochodza z ich pracy?
> >
> > Pytam sie tak dociekliwie, bo czy mozna miec kapital, gdyby
> > nikt wczesniej nie pracowal?
> > A jesli kazdy kapital u zrodla ma prace, to nie sposob,
> > aby jedna osoba mogla wypracowac kilkaset, czy
> > kilka tysiecy razy wiecej od innych osob.
>
> Jeżeli miliony ludzi chce oddać część swojego wynagrodzenia w zamian za
> towar lub usługę której najważniejszym składnikiem ceny jest wartość
> niematerialna jak np. wizerunek, głos, informacja, marka, prestiż,
> unikatowość, to koncentracja tych przepływów do stosunkowo małej liczby
> sprzedających spowoduje gwałtowny przyrost majątku.
Ludzie najchetniej by nie pracowali, a chcieliby miec to co chca.
Cos jest nie tak z tym, ze chca.
Nie mozna nazwac tego, ze jak ktos zanosi oplate za czynsz,
za program komputerowy, za utwor muzyczny, za wapień i gline,
czy wreszcie za wegiel.
Ludzie nie chca, ale musza.
Szukaja obejscia zmuszenia, kopiuja programy i utwory muzyczne,
nie placa za czynsz (bo nie wyeksmituja), sami sobie kopia wegiel,
dowiercaja sie do rur z ropa.
Gdyby nie przymus, to nie zbieraloby sie tyle w rekach malej liczby
sprzedajacych.
Tak uzyskany kapital to nie efekt wlasnej pracy, ale przymusu,
aby inni przynosili po kawalku swoje wynagrodzenia.
Klus
> Anatol
From: "Anatol" <c355 usuntowp.pl>
Subject: Re: Zagadka. Komu ile sie nalezy?
Użytkownik "Klus144: PL Bankrut 2007/8" <klus144 poczta.onet.pl> napisał w
wiadomości news:fduikp$47$1 news.mm.pl...
> Tak, najlepiej za darmo z czasow PRL.
Ziemia może być też dzierżawiona, maszyny wyleasingowane a budynki
wybudowane na kredyt długoterminowy lub wybudowane własnoręcznie
(szczególnie na wsi) z dostępnych materiałów polodowcowych i/lub zakupionych
za wytwory swojej pracy.
> O zrodlo pozyczonego kapitalu rwniez nalezaloby sie spytac, toz
> skads pierwszy kapital musial sie wziac.
Ludzie pracują za wynagrodzenie lub na samozaopatrzenie - ich dochodem są
wytworzone towary i usługi lub towar uznany w toku doboru naturalnego za
powszechny środek płatniczy (np. złoto, srebro ale lokalnie także spirytus,
zboże itp) otrzymany w procesie wymiany. Część tego dochodu jest odkładana
do konsumpcji w przyszłości w zamian za określony % i w skali globalnej
stanowi ogromny skoncentrowany kapitał.
> Domy, dzialki budowlane i rolne skad sie wziely w tych rekach,
> (samych dzialek nie sposob wyprodukowac)?
> Pieniadze Samwerow placaych Polakowi pochodza z ich pracy?
>
> Pytam sie tak dociekliwie, bo czy mozna miec kapital, gdyby
> nikt wczesniej nie pracowal?
> A jesli kazdy kapital u zrodla ma prace, to nie sposob,
> aby jedna osoba mogla wypracowac kilkaset, czy
> kilka tysiecy razy wiecej od innych osob.
Jeżeli miliony ludzi chce oddać część swojego wynagrodzenia w zamian za
towar lub usługę której najważniejszym składnikiem ceny jest wartość
niematerialna jak np. wizerunek, głos, informacja, marka, prestiż,
unikatowość, to koncentracja tych przepływów do stosunkowo małej liczby
sprzedających spowoduje gwałtowny przyrost majątku.
Anatol
From: "Marta" <ktotek poczta.onet.pl>
Subject: Akademia Finansow-wawa
Poszukuje opinii na temat tej uczelni,Akadmia Finansow- studia eksternistyczne.
Czy warto ,czy to za duze wyzwanie- eksternistyczne?
Pozdrawiam
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
From: "Klus144: PL Bankrut 2007/8" <klus144 poczta.onet.pl>
Subject: Re: Zagadka. Komu ile sie nalezy?
Użytkownik "Anatol" <c355 usuntowp.pl> napisał w wiadomości
news:fdudeh$5c1$1 news.onet.pl...
> Użytkownik "Klus144: PL Bankrut 2007/8" <klus144 poczta.onet.pl> napisał w
> wiadomości news:fdubkk$28me$1 news.mm.pl...
> >> Wycena, mobilizacja i alokacja kapitału umożliwiające intensywny
rozwój
> >> spółek a więc i gospodarki to jest także praca która zasługuje na
> >> wynagrodzenie proprcjonalne do efektów (z drugiej strony każdy błąd
> >> będzie
> >> tutaj surowo ukarany, bez żadnej pobłażliwości).
> > Wycena, mobilizacja i alokacja kapitału.
> > Ale na poczatku nie ma sie kapitalu, a ty juz przywolujesz moment, gdy
> > jest.
> > Jaka to praca daje wynagrodzenia, ze mozna z nich uzbierac ten kapital?
> Mogą to być oszczędności z kilkunastu lat ciężkiej pracy (niekoniecznie w
> Polsce i na etat), pomnożone przez umiejętne lokowanie, może to być
majątek
> rodzinny kilku udziałowców (wystarczą domy, działki budowlane i rolne w
> dobrych lokalizacjach czy nawet mieszkania z wielkiej płyty pozyskane za
> darmo w czasach PRL), kapitał można też pożyczyć od ludzi którzy nie mają
> koncepcji ani ochoty na ryzykowne inwestycje lub wyemitować nowe akcje -
> najważniejszy jest pomysł i umiejętności (twórcy Microsoftu czy Google nie
> startowali z własnym wielkim kapitałem).
>
> Najnowszy przykład z Polski :
> http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,4502920.html
Za oszczednosci z pracy poza krajem w tamtym kraju mozna kupic
mniej niz w Polsce, wiec tu nie praca odgrywa tak duza role,
a roznice cenowe, szczegolnie nieruchomosci.
Tak, najlepiej za darmo z czasow PRL.
O zrodlo pozyczonego kapitalu rwniez nalezaloby sie spytac, toz
skads pierwszy kapital musial sie wziac.
Domy, dzialki budowlane i rolne skad sie wziely w tych rekach,
(samych dzialek nie sposob wyprodukowac)?
Pieniadze Samwerow placaych Polakowi pochodza z ich pracy?
Pytam sie tak dociekliwie, bo czy mozna miec kapital, gdyby
nikt wczesniej nie pracowal?
A jesli kazdy kapital u zrodla ma prace, to nie sposob,
aby jedna osoba mogla wypracowac kilkaset, czy
kilka tysiecy razy wiecej od innych osob.
Klus
> Anatol
From: "Klus144: PL Bankrut 2007/8" <klus144 poczta.onet.pl>
Subject: Re: Zagadka. Komu ile sie nalezy?
Użytkownik "Anatol" <c355 usuntowp.pl> napisał w wiadomości
news:fdu0ib$n41$1 news.onet.pl...
> Użytkownik "Klus144: PL Bankrut 2007/8" <klus144 poczta.onet.pl> napisał w
> wiadomości news:fdri38$lkr$1 news.mm.pl...
>
> >> > Napisales, ze tylko
> >> > "Każdemu wg efektywności i jakości jego pracy ale w z uwględniem
podaży
> > i
> >> > popytu na daną pracę"
> >> > a tu dopisujesz, ze komus nalezy sie, bo ma banknoty (rentier),
zloza,
> >> > czy tez banknoty zamienil na maszyny, budynki, grunty (kapital).
> >> > Skad te banknoty (srodek platniczy) wzial sie w reku ich posiadaczy?
> >> > Z wynagrodzenia za prace?
> >> Tak. To że akurat ludzie wolą - nie wiedzieć czemu - znacznie
> >> przewartościowane, pokolorowane papierki a nie krążki i sztabki metali
> >> nie
> >> znaczy że z ciężkiej pracy lub talentu oraz oszczędzania i mądrego
> > lokowania
> >> tych oszczędności nie można się dorobić - popatrz na Chińczyków.
> >
> > Sołowow M.,
> > Karkosik R.,
> > Solorz-Żak Z.,
> > Czarnecki L.,
> > Gudzowaty A.,
> > Kulczyk J.,
> >
> > Prosze mi wskazac, jaka to praca daje wynagrodzenia, iz obecnie
> > ich majatki przewyzszaja 1 mld zl?
>
> To są nieudacznicy przy twórcach Microsoftu, Google czy Youtube,
aczkolwiek
> stworzyli jakąś wartość dodaną w realnej gospodarce. Poza tym, przede
> wszystkim inwestują a nie konsumują (w odróżnieniu od przeciętnych
> pracowników) - i raczej nigdy nie będą w stanie przepić ani przejeść tego
> majątku, a ich inwestycje nie powodują dziesiątek mld strat jak np w BGŻ
> czy górnictwie kierowanych beż żadnego osobistego poświęcenia i ryzyka
> zarządzających.
>
> Wycena, mobilizacja i alokacja kapitału umożliwiające intensywny rozwój
> spółek a więc i gospodarki to jest także praca która zasługuje na
> wynagrodzenie proprcjonalne do efektów (z drugiej strony każdy błąd będzie
> tutaj surowo ukarany, bez żadnej pobłażliwości).
Wycena, mobilizacja i alokacja kapitału.
Ale na poczatku nie ma sie kapitalu, a ty juz przywolujesz moment, gdy jest.
Jaka to praca daje wynagrodzenia, ze mozna z nich uzbierac ten kapital?
Klus
> Anatol
>
From: Pawel Baranowski <baranowski_USUNTO_ list.pl>
Subject: Re: Sprzedam model ekonometryczny
Ania pisze:
> Sprzedam gotowy model ekonometryczny 40 zl.
> Model zostal oceniony na 5.
jestem ciekaw dlaczego tak tanio. Piątka to bardzo dobra ocena, ale zależy
na jakiej uczelni - można prosić jakieś info?
pozdrawiam
From: "Anatol" <c355 usuntowp.pl>
Subject: Re: Zagadka. Komu ile sie nalezy?
Użytkownik "Klus144: PL Bankrut 2007/8" <klus144 poczta.onet.pl> napisał w
wiadomości news:fdri38$lkr$1 news.mm.pl...
>> > Napisales, ze tylko
>> > "Każdemu wg efektywności i jakości jego pracy ale w z uwględniem podaży
> i
>> > popytu na daną pracę"
>> > a tu dopisujesz, ze komus nalezy sie, bo ma banknoty (rentier), zloza,
>> > czy tez banknoty zamienil na maszyny, budynki, grunty (kapital).
>> > Skad te banknoty (srodek platniczy) wzial sie w reku ich posiadaczy?
>> > Z wynagrodzenia za prace?
>> Tak. To że akurat ludzie wolą - nie wiedzieć czemu - znacznie
>> przewartościowane, pokolorowane papierki a nie krążki i sztabki metali
>> nie
>> znaczy że z ciężkiej pracy lub talentu oraz oszczędzania i mądrego
> lokowania
>> tych oszczędności nie można się dorobić - popatrz na Chińczyków.
>
> Sołowow M.,
> Karkosik R.,
> Solorz-Żak Z.,
> Czarnecki L.,
> Gudzowaty A.,
> Kulczyk J.,
>
> Prosze mi wskazac, jaka to praca daje wynagrodzenia, iz obecnie
> ich majatki przewyzszaja 1 mld zl?
To są nieudacznicy przy twórcach Microsoftu, Google czy Youtube, aczkolwiek
stworzyli jakąś wartość dodaną w realnej gospodarce. Poza tym, przede
wszystkim inwestują a nie konsumują (w odróżnieniu od przeciętnych
pracowników) - i raczej nigdy nie będą w stanie przepić ani przejeść tego
majątku, a ich inwestycje nie powodują dziesiątek mld strat jak np w BGŻ
czy górnictwie kierowanych beż żadnego osobistego poświęcenia i ryzyka
zarządzających.
Wycena, mobilizacja i alokacja kapitału umożliwiające intensywny rozwój
spółek a więc i gospodarki to jest także praca która zasługuje na
wynagrodzenie proprcjonalne do efektów (z drugiej strony każdy błąd będzie
tutaj surowo ukarany, bez żadnej pobłażliwości).
Anatol
From: "Ania" <aniulek33 o2.pl>
Subject: Sprzedam model ekonometryczny
Witam
Sprzedam gotowy model ekonometryczny 40 zl.
Model zostal oceniony na 5.
Wiecej informacji dot. m.in. zmiennych objasnianych i objasniajacychpod
emailem:
aniulek33 o2.pl
Pozdrawiam serdecznie
Ania
From: =?iso-8859-2?Q?Micha=B3?= Gancarski <wysyisback -spamywasz-przegrywasz-.tlen.pl>
Subject: Doradztwo finansowe
Witam,
No właśnie. Doradztwo finansowe. Jak myślicie, kiedy ten zawód zostanie w
Polsce "usystematyzowany"? Kiedy pojawią się konkretne wymogi ze strony
KNF-u? Branża ponoć twierdzi, że sama stworzy system certyfikacji. Rynkiem
jesteśmy młodym, można więc pokusić się o porównanie z krajami do nas pod
pewnymi względami podobnymi. Jak to wygląda w Czechach czy na Słowacji?
Pozdrawiam
--
Michał Gancarski - http://gancarski.com
"It's simple, if it jiggles, it's fat."